Terenowy elegant

To ewenement w świecie motoryzacji, dzieło sztuki z napędem na cztery koła. Range Rover marki Land Rover wjechał do historii motoryzacji z impetem. Łączy w sobie elementy luksusowej limuzyny i samochodu terenowego. Do tego dzięki swojemu nieprzeciętnemu wyglądowi jako pierwszy pojazd w historii, trafił do paryskiego Luwru.

Autor

Aneta Dolega

Rajd dla królowej

Range Rover zadebiutował w 1970 roku i był europejską odpowiedzią na Jeepa. Okazało się, że nie tylko stanowi konkurencję dla amerykańskiej terenówki, ale także dzięki luksusowemu wyposażeniu może śmiało stanąć w jednym szeregu z limuzynami.  Zanim przyjrzymy się jego technicznej stronie warto przytoczyć kilka ciekawostek, które świadczą o jego nieprzeciętności, bowiem to auto posiada w swojej biografii kilka niezwykłych osiągnięć. Range Rover m.in. przejechał Przesmyk Darien, który ponoć jest nie do przebycia, dwukrotnie wygrał rajd Paryż-Dakar, holował statek kosmiczny SpaceShipTwo firmy Virgin Galactic podczas oficjalnej prezentacji, przejechał zrobiony na zamówienie, pięciokilometrowy papierowy most w chińskim Suzhou, a do jego wielbicielek należy sama królowa Elżbieta II. Żaden inny pojazd nie łączy takiego poziomu luksusu, komfortu i wyrafinowania ze zdolnościami terenowymi i osiągami na asfalcie jak on. W subiektywnej ocenie – to auto idealne.

Dorastanie z klasą

Dzięki swojej charakterystycznej sylwetce, czyli opadającej linii dachu, niezakłóconej linii bocznej i stylistycznym akcentom w dolnej części nadwozia Land Rover Range Rover jest autem rozpoznawalnym na całym świecie. Przez lata, od momentu kiedy oficjalnie wyjechał z garażu, przechodził kilka liftingów stając się co raz bardziej nowoczesnym pojazdem. 

Pierwsza generacja tego samochodu była skromna. Dostępna była 3-drzwiowa wersja a z początkiem lat 80-tych 5-drzwiowa. Wyposażenie wewnątrz auta wskazywało, że jest to samochód typowo terenowy i w takim celu produkowany. Pod maską najpierw znajdował się 3,5-litrowy silnik V8 o mocy 135 KM a niedługo później pojawiła się mocniejsza, 3,9-litrowa jednostka, również V8, o mocy 182 KM. Kilka lat później, kierowca mógł mieć do dyspozycji nawet 200 KM z 4,2 litra pojemności.

Drugi lifting Range Rover przeszedł w latach 90-tych. Otrzymaliśmy nieco większe auto, które nie tyko imponowało zdolnościami do jazdy w terenie ale także zaczęło być synonimem prestiżu. Pojazd został wyposażony w elektrycznie sterowane pneumatyczne zawieszenie EAS (Electronic Air Suspension), które posiadało ciekawą funkcję – gdy auto zawisło na podwoziu, system wykrywał to i podnosił zawieszenie by koła znów mogły dotykać podłoża. Pod maską znów zagościło V8. Mniejszy, 4-litrowy silnik, rozwijał moc 187 KM, a większy 4,6-litrowy – 224 KM. Do wyboru była jeszcze jednostka wysokoprężna produkcji BMW o pojemności 2,5 litra i mocy 138 KM.

Trzecia generacja Range Rovera pojawiła się na rynku w 2002 roku.
W tym przypadku zrezygnowano z ramy na rzecz samonośnego nadwozia, przez co samochód przestał być typową terenówką, a zaczął przypominać SUV-a. W wyposażeniu wnętrza zastosowano nowoczesne materiały. Zmianom uległy reflektory, przedni zderzak, boczne wloty powietrza i atrapa chłodnicy. Pod maską znajdowała się tradycyjnie V8-ka. Do dyspozycji mieliśmy diesla o mocy 272 KM i benzyniaka o mocy, która dochodziła do 400KM. 

W 2012 roku światło dzienne ujrzała czwarta generacja Range Rovera. Z zewnątrz auto niewiele się zmieniło ale… zostało zaprojektowane od podstaw i nie odziedziczyło po swoim poprzedniku żadnej części. Dzięki zastosowaniu aluminium udało się go odchudzić aż o 100 kg. Niezależnie od wybrania wersji wyposażeniowej, nawet w tej „podstawowej” wnętrze Range'a ocieka luksusem.

Na salonach i na bezdrożach

Przyjrzyjmy się flagowemu modelowi Range Rovera czyli wariantowi SVAutobiography Dynamic 5 litrów oczywiście V8. Z zewnątrz zmieniło się niewiele. Z dodatkowych elementów pojawiały się tylko reflektory Pixel-Laser LED, które jeszcze bardziej podkreślają jego atrakcyjność a z wizualnych „smaczków”: aluminiowe, podświetlone nakładki na progi z napisem Autobiography.

W środku jest przestronny, wyglądający jak wnętrze limuzyny i niezwykle wygodny. Wystarczy spojrzeć na to jak się w nim… siedzi. Przednie siedzenia tak jak i tylne są podgrzewane i wentylowane, dodatkowo te z przodu mają funkcję masażu „hot stone”. Dwa oddzielne tylne siedzenia Executive Class posiadają elektryczną regulację oparć, 4 kierunkową regulację lędźwiową, z pamięcią ustawień. Co jeszcze? Wszystkie siedzenia są elektrycznie składane a tylną kanapę możemy złożyć za pomocą przycisków w bagażniku, poza tym świetnym udogodnieniem są automatyczne progi, które po otwarciu drzwi wysuwają się spod podwozia w celu ułatwienia wsiadania i wysiadania z samochodu.

Ten model Range Rovera został wyposażony w szeroką paletę najnowszych technologii zaprojektowanych w celu zapewnienia wyrafinowanej podróży pełnej rozrywki. Dzięki zastosowaniu przełączników dotykowych na kierownicy oraz systemu multimedialnego Touch Pro Duo składającego się z dwóch ekranów dotykowych o przekątnej 10 cali auto prezentuje najwyższy poziom zaawansowania technologicznego.

Jazda nim jest bezpieczna i przyjemna. System Terrain Response 2, wchodzący w skład wyposażenia standardowego, pozwala kierowcy na manualny wybór optymalnego trybu jazdy odpowiadającego warunkom drogowym. System odpowiednio dostosowuje ustawienia silnika, skrzyni biegów, mechanizmów różnicowych oraz podwozia. Dzięki systemowi Adaptive Dynamics i pneumatycznemu zawieszeniu, nawet długa podróż przestaje być męcząca, a jest wyjątkowo komfortowa i relaksująca. System monitoruje ruchy pojazdu z minimalną częstotliwością 500 razy na sekundę, od razu reagując na polecenia kierowcy lub warunki panujące na drodze. Zapewnia to lepszą kontrolę toru jazdy i wychyłów nadwozia.

Za bezpieczną jazdę odpowiada także szereg wspomagających ją systemów. Jest wśród nich autonomiczny układ hamowania awaryjnego, który może zapobiec kolizji z innymi samochodami oraz pieszymi.
W przypadku wykrycia zagrożenia kolizją, system ostrzega kierowcę o możliwości zderzenia z obiektem znajdującym się przed samochodem, dając mu czas na podjęcie odpowiednich działań. Elektroniczna kontrola trakcji (ETC) optymalizuje przyczepność i stabilność samochodu, dzięki sterowaniu prędkością obrotową kół. System ETC redukuje moment obrotowy, przekazywany do zbyt szybko obracającego się koła, a następnie przyhamowuje koło, jeżeli jest to konieczne.

To ekologiczny samochód. Około 50% spożytkowanego na budowę Range Rovera aluminium (z aluminium zbudowano nadwozie) pochodzi z recyklingu, co prowadzi do znacznych oszczędności w zakresie zużycia energii oraz zmniejszenia emisji CO2 w całym cyklu eksploatacji. Ponadto został zaprojektowany z uwzględnieniem podejścia pełnego cyklu życia, w związku z czym w 85% nadaje się do powtórnego wykorzystania/przetworzenia, a pod koniec cyklu życia może zostać w 95% poddany recyklingowi.

Podsumowując: Range Rover jest wygodny, bezpieczny, świetnie sobie radzi w terenie, nawet w najtrudniejszych  warunkach, ale jest także samochodem typowo miejskim i reprezentatywną limuzyną. Ponadto to auto, które z wiekiem nabiera charakteru, które nie musi nikomu niczego udowadniać.  To klasa sama w sobie. 

 

 
2( 143)
luty'21