Młodzi w czasach pandemii

Pandemia negatywnie wpłynęła na życie i zdrowie milionów ludzi, w tym również na kondycję psychiczną młodzieży. Coraz więcej młodych osób doświadcza kryzysu. Izolacja od rówieśników, zdalne nauczanie, ograniczona możliwość spędzania wolnego czasu: to wszystko ma wpływ na kondycję psychiczną nastolatków. Psychologowie biją na alarm. Jakie tendencje i problemy dominują? Jak pomóc młodym ludziom? Na te pytania postanowiliśmy odpowiedzieć z pomocą psycholog Martyny Jasińskiej z Centrum Psychoterapii i Coachingu Synergia.

Autor

Karolina Wysocka

Młodzi ludzie źle znoszą izolację, sytuację zagrożenia oraz niepewności. – Widać obniżenie nastroju, apatię. Nastolatki nie mogą się ze sobą spotykać, została zabrana im wolność. Bardziej introwertyczni lepiej to znoszą, ale to mniejszość. Większość młodych ludzi ciągle siedzi przed komputerem. Nasiliły im się szczególnie stany depresyjne, poczucie bezsensu, pustki. Poza tym, dochodzi stałe przebywanie z rodzicami, wszyscy są razem, nie ma gdzie uciec. Dużo osób uzależniło się od Internetu. Nasilił się problem z grami, czatami – mówi psycholog. Sporym kłopotem wśród młodzieży jest niechęć do jakiejkolwiek aktywności, poczucie bezsensu oraz bezsilności. Mają trudności z koncentracją oraz stany depresyjne i lękowe. – Nie chce im się brać udziału w zajęciach online. Pojawia się dużo wymówek, kłamstwa, konfabulacji, kręcenia – wymienia psycholog. – Kłopoty z odżywianiem to także poważny problem. Wiele młodych ludzi ma problem z kompulsywnym objadaniem się. Sporo osób tyje, nie dbają o zdrowe odżywianie albo odwrotnie – nie jedzą. Pytają: „Po co mam wstać z łóżka? Wyjść z pokoju?”. Czują bezradność – dodaje.

Pandemia przyczynia się nie tylko do pogorszenia nastroju wśród młodych ludzi, ale też zaburzeń odżywiania, wzrostu stanów lękowych, jak również zachowań autodestrukcyjnych. Nastolatkom szczególnie przeszkadza izolacja, brak możliwości spotkania ze znajomymi. Maturzyści odczuwają duży stres przed niewiadomą, a studenci czują się niesamodzielni, podlegli rodzicom. Mimo to, młodzież na różne sposoby próbuje radzić sobie z zaistniałą sytuacją. – Część utrzymuje kontakt między sobą. Piszą, rozmawiają, umawiają się na wspólnie granie na komputerze. Niektórzy chodzą razem na spacery. Część próbuje spędzać aktywnie czas na świeżym powietrzu – mówi pani psycholog. Kiedy nie umieją poradzić sobie sami, wtedy powinien wkroczyć rodzic. Jeśli widać u młodej osoby niepokojące objawy, np. zaburzenia odżywiania, stany depresyjne, ciągłe siedzenie przed komputerem, niewychodzenie z pokoju, opiekun (lub bliska osoba z rodziny) powinien spróbować z nią porozmawiać. – Ważna jest też próba aktywizacji tej osoby, np. poprzez wspólne spacery.
Jeśli stan jest poważny na tyle, że sami sobie nie radzimy – należy poprosić o pomoc specjalistę. W miarę możliwości, warto zabrać dziecko do terapeuty, pracującego z dziećmi i młodzieżą. Pokazać wsparcie, dostrzec problem – podkreśla Martyna Jasińska. Psychologowie zalecają, by nie rezygnować z aktywności fizycznej, dbać o relacje towarzyskie, choćby za pomocą komunikacji zdalnej. By pomóc młodym ludziom w trudnej sytuacji pandemicznej, warto spędzać z nimi czynnie czas, zauważać ich. – Dobrymi sposobami są spędzanie weekendów na świeżym powietrzu – w bezpiecznej odległości również ze znajomymi, spacery, wycieczki za miasto, wspólne gry, aktywność na zewnątrz. Po prostu: spędzanie czasu inaczej, w zależności od wieku młodej osoby. Może to być wspólne przygotowywanie posiłku, pieczenie ciasta, czy granie w gry planszowe: to świetna forma rozrywki dla całej rodziny – podpowiada pani psycholog.

Mimo wielu niepokojących tendencji młodzi ludzie próbują jednak znaleźć swoje miejsce w tym pełnym wyzwań czasie. Można zauważyć także pozytywne skutki obecnej sytuacji. – Sporo osób się podszkoliło, dokształciło, pozapisywało na kursy online. Znalazło czas na rozwój, kreatywność  – podkreśla Martyna Jasińska. Przede wszystkim jednak: życie szkolne i towarzyskie toczy się online. Pandemia oraz zamknięcie na małych powierzchniach uwypuklają natomiast problemy w domu. Widać wiele niepokojących tendencji. Psychologowie obawiają się nie tylko tego czasu, ale jego wpływu także na późniejsze zachowania młodzieży. Niektórzy uważają, że konsekwencją pandemii koronawirusa będzie powstanie pokolenia nieprzystosowanego społecznie. – Powrót do normalności budzi niepokój. Obawiam się, że ci młodzi ludzie będą wycofani, depresyjni, przestraszeni, niepewni – mówi pani psycholog. To wszystko pokazuje tylko, że temat zdrowia psychicznego młodzieży w czasie pandemii nie powinien być lekceważony. Musi istnieć przestrzeń na rozmowę o emocjach, problemach i otaczającej nas rzeczywistości. Takim miejscem może być Centrum Psychoterapii i Coachingu Synergia. 

 

Psycholog Martyna Jasińska
foto: Ewelina Borowska

 

Prestiż  
Kwiecień 2021