Książka za śmieci

We wrześniu Szczecin wziął udział w akcji „Książka za worek śmieci”. Projekt została zainicjowany w 2019 roku przez Annę Jaklewicz, podróżniczkę i edukatorkę. To społeczna akcja sprzątania lasów, brzegów rzek oraz parków miejskich. Pod uwagę brane są wszystkie miejsca, które wymagają interwencji. Prezentem i podziękowaniem dla zarejestrowanych uczestników wydarzenia są książki. – Pomysł na akcję zachęcającą do dbania o środowisko i czytania książek narodził się w Gryfinie. Tam, podczas festiwalu podróżniczego, promowałam swoją książkę „Indonezja. Po drugiej stronie raju”. Zależało mi na połączeniu opowieści z podróży z edukacją ekologiczną. Postanowiłam więc działać także lokalnie, a do wspólnego sprzątania zachęcać książkami. Podczas tej pierwszej akcji zebraliśmy niemal dwie tony śmieci! Postanowiłam więc działać dalej. Ruszyłam w Polskę, żeby promować ekologiczny styl życia – zaznacza Anna Jaklewicz.

Coraz więcej rysiów

W tym roku w Polsce padł rekord narodzin dzikich kotów. Liczebność tych zwierząt w krajowych lasach wciąż jest bardzo niska, ale ochrona gatunku przynosi pierwsze efekty. Na świat przyszło co najmniej 14 młodych! To potomstwo dzikich kotów wypuszczonych na wolność w ramach reintrodukcji tego gatunku w Polsce północno-zachodniej. Warto dodać, że duży wkład w ochronę rysiów ma Zachodniopomorskie Towarzystwo Przyrodnicze. Wcześniej pojawiały się pojedyncze kocięta, teraz mowa jest o prawdziwym urodzaju. Sensacja przyrodnicza obiegła ogólnopolskie media, wciąż jednak dzikie koty są na granicy wymarcia. WWF podaje, że ich populacja to mniej niż 200 osobników. Rysie są natomiast bardzo ważną częścią polskiego ekosystemu. Bez aktywnej ochrony – nie mają szans na przetrwanie. Na szczęście, każdy z nas może im pomóc. Symboliczne adopcje, działania edukacyjne lub akcje społeczne: ratować dzikie koty można na wiele sposobów.

Polacy na Północy

Polacy są pionierami badań polarnych, istotnych dziś w związku z problematyką zmian klimatycznych. Tak uważa prof. Michał Kleiber, którego artykuł można było niedawno przeczyć w norweskim „Svalbard Posten”. Polacy byli jednymi z pierwszych badaczy na Antarktydzie. Podążali śladami Henryka Arctowskiego, XIX-wiecznego podróżnika, geofizyka i geografa. Na podstawie jego badań powstało wiele nowych, odkrywczych hipotez naukowych. On sam pełnił odpowiedzialne funkcje na uniwersytetach i w muzeach przyrody w USA, Polsce oraz Belgii. Jego nazwiskiem nazwano m.in. półwysep na Antarktydzie, lodowiec na Spitsbergenie oraz stację naukową w archipelagu Szetlandów Południowych. Kleiber zaznacza, że polscy naukowcy od wielu lat kontynuują piękne tradycje Arctowskiego. Ich materiały i dane stanowią dorobek światowej nauki, cieszą się międzynarodową renomą, a także stanowią istotny wkład kraju w badania kluczowe dla przyszłości naszej planety.

Koty dla dzieci

Koty działają kojąco na dzieci z autyzmem. Obecność tych zwierząt w domu pozytywnie wpływa na poziom empatii i zmniejsza lęk separacyjny u najmłodszych. Tak wynika z analizy opublikowanej przez „Journal of Pediatric Noursing”. U dzieci z autyzmem może występować zaburzenie sensoryczne lub nadwrażliwość słuchowa. Dla niektórych rodzin kot bywa więc lepszym towarzyszem niż pies. Zwierzę to nie narzuca się, jest cichsze. Zaobserwowano, że kot potrafi w pewien sposób wniknąć do izolowanego świata dziecka z autyzmem. Autorzy analizy zachęcają więc, by dokonywać adopcji tych zwierząt. Ważne jednak by kot był spokojny oraz dopasowany do opiekunów. Poza tym, zwierzęta te mogą nie tylko tworzyć trwałe więzi z najmłodszymi, ale też pozytywnie wpływać na samopoczucie rodziców dzieci z autyzmem. Jak wykazały badania, codzienny kontakt z kotami wpływa kojąco na całą rodzinę – obniża stres, zmniejsza objawy lękowe, a także buduje empatię.

Białko rzepakowe

Białko z rzepaku może zrewolucjonizować naszą dietę! Produkt pozyskiwany w łódzkim Bionanoparku, według jego producentów, to krok do zmiany rynku spożywczego.  – Ma doskonałe wartości odżywcze i może być alternatywą dla produktów pochodzenia zwierzęcego – zapewnia biotechnologiczna firma NapiFeryn BioTech. Rzepak to świetny lokalny zamiennik soi. Nie trzeba go importować, ani zwiększać upraw rośliny, bo białko powstaje z pozostałości po tłoczeniu oleju. To rozwiązanie przyjazne naturze i świetna alternatywa dla mięsa. Białko z rzepaku jest wysokowartościowe, ma zbilansowany skład aminokwasów, niską zawartość tłuszczy oraz węglowodanów. Produkt jest łatwo trawiony, zdrowy i smaczny. Ekologicznie tworzona żywność zawierająca to białko może się znaleźć w sklepach za 2-3 lata. Produkt może być wykorzystywany do produkcji pieczywa, słodyczy, sosów, napojów oraz wegańskich zamienników mięsa. Koszty jego pozyskiwania mają być porównywalne do wydatków związanych z białkiem sojowym.

Walka z betonozą

Trwa walka z miejską betonozą. Niedawno poczyniono w tej sprawie ważny krok. Nie będzie można usuwać zieleni na obszarach zabytkowych. Tak wynika z najnowszego rozporządzenia ministerstw kultury, dziedzictwa narodowego i sportu. Konserwatorzy zabytków nie będą mogli już zezwalać na inwestycje, w ramach których miałoby dojść do wycinki starodrzewu i zieleni na terenach zabytkowych. Chodzi m.in. o szeroko krytykowane rozwiązania, w których zastępowano florę betonem, zamieniając rynki miast w płaskie, pozbawione cienia place. Betonoza jest nieładna estetycznie, zaburza funkcje miejskie, a także negatywnie wpływa na retencję, przez co łatwiej dochodzi do podtopień. Zmiana ma np. zachęcać lokalne samorządy do utrzymania oraz eksponowania wartości krajobrazu kulturowego. Chodzi też o odbudowę miejsc, które ucierpiały na skutek rozwoju ułomnej industrializacji i urbanizacji. Następny krok walki z betonozą to „program na rzecz zazieleniania miast”.

Dziura ozonowa znika

Zielone restrykcje mają sens. Naukowcy potwierdzają, że dziura ozonowa zanika. To świetna informacja dotycząca środowiska naturalnego. Nadmierny poziom promieni UV szkodzi bowiem wszystkim, zarówno ludziom, jak też roślinom. Problem zauważono w latach 70. XX wieku. Ograniczono wtedy szkodliwe substancje, m.in. freony, przyczyniające się do degradacji warstwy ozonowej. Ludzkość zareagowała wówczas odpowiednio. Dzięki ochronie warstwy ozonowej uniknęliśmy więc drastycznego podwyższenia temperatury, a co za tym idzie – poważnych zmian klimatycznych. Zagrożenie wciąż jest. Jednak można pozwolić sobie na ostrożny optymizm. Warstwa ozonowa ma wpływ na klimat i temperaturę na Ziemi, nadal należy o nią dbać.  Wciąż potrzebujemy też bezpiecznej energii, recyklingu, zmniejszenia produkcji plastiku. Wyniki badań dotyczących dziury ozonowej są jednak potwierdzeniem tego, że wszelkie działania ekologiczne mają sens.

Pierwowzór Paddingtona

Niemieccy badacze niedawno zaobserwowali w Peru niedźwiedzia okularowego z jasnym, niemal złotym umaszczeniem. Taką informację podał jakiś czas temu Uniwersytet Marcina Lutra w Halle i Wittenberdze. To nie lada gratka i naprawdę ciekawe odkrycie! Po pierwsze – zazwyczaj te zwierzęta mają futro ciemnobrązowe lub czarne. Po drugie – niedźwiedzie okularowe są zagrożone wyginięciem, rzadkie, niewiele o nich wiadomo i niezwykle trudno je badać. Samo zaobserwowanie ich na wolności jest sukcesem, gdyż są bardzo płochliwe. Po trzecie – złoty osobnik skojarzył się naukowcom z… historią dla dzieci. Stwierdzono, że musi to być pierwowzór Paddingtona, książkowego bohatera spod pióra Michaela Bonda. Ta fikcyjna postać też ma bowiem złotobrązowe futro i pochodzi z Peru. W opowieściach brytyjskiego pisarza sympatyczny miś w dziwny sposób trafia do Anglii, na londyńską stację kolejową, a tam znajduje go rodzina Brownów.

Naturalna odporność

Naukowcy coraz więcej mówią o superowocach, które w naturalny sposób wspierają nasz organizm. Zamiast suplementów, warto sięgać częściej po truskawki, maliny, borówki, jagody, porzeczki, jeżyny czy aronię. Owoce jagodowe silnie wspierają odporność. Mają wysoką zawartość witamin, błonnika, składników mineralnych, związków polifenolowych i bioaktywnych. Stymulują układ immunologiczny.
Mają działanie przeciwzapalne, przeciwmiażdżycowe, przeciwcukrzycowe, przeciwnadciśnieniowe, przeciwutleniające oraz przeciwnowotworowe. Niektóre z ich składników – działają przeciwwirusowo. Polscy naukowcy wychwalają ich pozytywne działanie na układ odpornościowy, amerykańscy badacze szczególnie podkreślają, że regularne jedzenie superowoców zmniejsza ryzyko zachowania na raka oraz choroby przewlekłe.  Wszyscy są zgodni: owoce jagodowe powinny być stałym elementem naszej codziennej diety.

Komiczne zwierzęta

Trwa konkurs „The Comedy Wildlife Photography Awards”, w którym fotografowie z całego świata prezentują komiczne kadry z życia zwierząt. Inicjatywa powstała w 2015 roku. Na oryginalny projekt wpadło dwóch profesjonalnych fotografów, którzy chcieli stworzyć konkurs skupiający się na jasnej stronie dzikiej przyrody oraz promować ekologiczne działania poprzez humor. Co roku inicjatywa nie tylko bawi zainteresowanych, ale też wspiera cele charytatywne. Niedawno zaprezentowano zdjęcia finalistów tegorocznej edycji. Na liście znalazły się 42 fotografie. To więcej niż zazwyczaj. Organizatorzy przyznają, że wysoka frekwencja ich zaskoczyła. – Ogromna liczba zdjęć, które otrzymujemy co roku, przypomina nam, że dzika przyroda jest niesamowita, zabawna i że musimy zrobić wszystko, co w naszej mocy, żeby ją ocalić  – powiedział Paul Joynson-Hick. Zwycięskie fotografie poznamy 22 października. Zdjęcia można oglądać na stronie: comedywildlifephoto.com, w zakładce Gallery.

Prestiż  
Październik 2021