Kamperem po Europie, czyli wakacje na czterech kółkach

-

Autor

Izabela Marecka

galeria

Moda na te jeżdżące mieszkania zbudowane na bazie aut dostawczych przyszła do nas ze Skandynawii. Chociaż kampery w Szczecinie widać od niedawna, zdobyły już sobie liczne grono entuzjastów.

Ten aktywny sposób spędzania wolnego czasu będzie się w naszym mieście rozwijał. Coraz częściej uciekamy od zatłoczonych hoteli i wybieramy bliższy kontakt z naturą i swobodę w wyborze kierunku podróży – nie ma wątpliwości Piotr Pszczółkowski z firmy Bońkowscy Caravaning w Szczecinie.

Gdzie jechać?

Kamperem możemy jeździć zarówno po Polsce, jak i za granicą. W kraju dobre warunki są w całym pasie nadmorskim, w szczególności na Helu, na Mazurach, a także w górach. Chętniej jednak wybieramy się poza granice naszego kraju: do Skandynawii, Niemiec i Austrii lub na południe Europy, do Francji, Włoch, Grecji, a nawet Hiszpanii.

– Nie narzucamy limitu kilometrów przy wynajmie, dlatego też można udać się nawet na południe Europy, gdzie jesienią jest wciąż bardzo ciepło. Dodatkowo w tym okresie wprowadzamy atrakcje posezonowe, promocje dla klientów – tłumaczy Piotr Pszczółkowski.

Co przemawia za wyjazdem za granicę? Na pewno świetna infrastruktura przygotowana pod tego typu turystykę. W Niemczech czy Francji jest mnóstwo parkingów, gdzie bez problemu można uzupełnić zapasy wody czy opróżnić toaletę chemiczną. W Polsce nadal jest to pewien problem, czasem nawet pola kempingowe nie są przystosowane do wymagań posiadaczy kamperów.

Zdaniem miłośników caravaningu największym atutem podróżowania jest sposób zwiedzania, który daje pełną swobodę wyboru trasy podróży, pozwala na wypoczynek kiedykolwiek tylko ma się na to ochotę.

– Na wakacje obowiązkowo kamperem – tłumaczy Bartłomiej Gajcy, właściciel warsztatu samochodowego ze Szczecina, który podróżuje tak od 10 lat. – To przede wszystkim swoboda, no i zawsze jesteśmy u siebie.

W ten sposób pan Bartłomiej wraz z rodziną zwiedził już wybrzeże Chorwacji, Grecję, norweskie fiordy i Sycylię.

Podczas takich wyjazdów liczy się przede wszystkim spontaniczność. Jedziemy przed siebie, a jeśli coś ciekawego po drodze widzimy, to się zatrzymujemy, oglądamy, zwiedzamy – opowiada. – Co ważne, jest nas cała grupa, jeździmy zazwyczaj w trzy samochody. Tak jest bezpieczniej i raźniej.

Pan Zbigniew Rzeszowski, jubiler ze Stargardu Szczecińskiego, w zeszłym roku wybrał się z rodziną w podróż po Francji.

– W czasie 10-dniowej wycieczki zwiedziliśmy niemal całą Francję, od Paryża aż po Lazurowe Wybrzeże – opowiada. – Było wspaniale, piękna pogoda, nieograniczona swoboda i doskonale przygotowana infrastruktura dla podróżujących. Nie było problemu ze znalezieniem miejsca na nocleg, nabraniem świeżej wody czy sprzątnięciem kampera.

Wyposażenie

Wyposażenie zależy od klasy kampera – im jest bogatsze, tym bardziej wzrasta cena jego wynajmu. Standardowo mają miejsca do spania oraz miejsca siedzące do podróży, posiłków i wypoczynku. Elementy możemy dowolnie rozkładać i obracać. Obowiązkowo znajdziemy też łazienkę z prysznicem, aneks kuchenny z lodówką, zlewozmywakiem i kuchenką. Często jest także telewizor z satelitą. Standard to chemiczna toaleta, której nie wolno opróżniać w dowolnym miejscu, ale na autostradowych parkingach, tylko w dozwolonych miejscach. Podczas podróży nie jesteśmy ograniczeni zmienną pogodą, gdyż kamper ma zarówno klimatyzację, jak i ogrzewanie. W samochodzie kempingowym zmieścić może się cała rodzina – w zależności od rodzaju dostępne są samochody, które pomieszczą od dwóch do siedmiu osób. Zazwyczaj do prowadzenia ich wystarcza prawo jazdy kategorii B.

– Musimy jednak pamiętać, że optymalna liczba osób w kamperze to cztery, przy większej zmniejsza się komfort naszej podróży – uważa Bogusław Pachołek z wypożyczalni kamperów Mobilny Dom w Szczecinie.

Ile to kosztuje?

W Szczecinie wynająć kampera możemy m.in. w firmach Mobilny Dom, Camper Styl i Bońkowscy Caravaning. Powinniśmy jednak zarezerwować go odpowiednio wcześniej.

Samo wynajęcie kampera, w zależności od sezonu i samochodu, kosztuje 250-1000 zł na dobę. – Cena uzależniona jest od sezonu (wyróżniamy sezon wysoki, średni i niski), jak również od komfortu samochodu i jego wyposażenia – wyjaśnia Bogusław Pachołek.

To nie wszystko. Do tego dochodzi kaucja, którą musimy wpłacić przed wyjazdem. To suma rzędu 2000-4000 zł. Koszty paliwa zależą od wielu czynników. Należy zwrócić uwagę na rodzaj paliwa i prędkość z jaką się poruszamy. Przy ekonomicznej jeździe spalanie spada nawet o kilkadziesiąt procent (średnie zużycie na 100 km to 8-11 litrów).

– Często firmy odnajmujące samochody kempingowe stosuje limity przejechanych kilometrów. Każdy kilometr powyżej limitu wiąże się z dodatkowymi kosztami. Na koszty eksploatacji części kempingowej wpływa cena gazu, środków chemicznych do toalety oraz specjalnego papieru toaletowego. Koszty te wahają się od 50 do 100 złotych na tydzień. W naszej firmie nie ma limitu kilometrów, zaopatrujemy wóz także w papier toaletowy i butle gazowe – dodaje Piotr Pszczółkowski.

W samochodzie potrzebujemy również wody, którą najczęściej nieodpłatnie pobieramy na większych stacjach benzynowych. Tam można również pozbyć się ścieków oraz opróżnić kasetę sanitarną. Potrzebne są także środki utrzymujące wodę w stanie zdatności do spożycia. Musimy pamiętać także o tym, by oddać samochód w takim samym stanie, w jakim go otrzymaliśmy. Jeżeli nie chcemy posprzątać kampera sami, firma wypożyczająca zrobi to za dodatkową opłatą.

Prestiż magazyn szczeciński
( 22)
Maj'09