Pokój skrojony na miarę

-

 

Pokoje dzieci są chyba najbardziej wielofunkcyjnymi wnętrzami, jakie znajdują się w naszych domach. Są jednocześnie sypialnią, gabinetem, placem zabaw i pokojem gościnnym. Trendy i style, w jakich są urządzane, są ściśle podporządkowane ich funkcjonalności, no i oczywiście temu, które bajkowe postacie są aktualnie na topie.

Sytuowanie pokoju dziecięcego w najmniejszym pomieszczeniu w domu staje się coraz mniej popularne. Jeśli rodzice dysponują taką możliwością, na pokój dziecinny przeznaczają obecnie znacznie większe pomieszczenia – bywa, że nawet 40-metrowe. Jakie meble wybierają?

Do takich pokojów, które zawczasu pomyślane są „przyszłościowo”, kupują uniwersalne meble. Mają one służyć tak przedszkolakowi, jak i nastolatkowi. To wielka zaleta np. coraz częściej wybieranych szerokich dwumetrowych dużych łóżek, których kiedyś raczej dla dzieci się nie wybierało. Styl mebli bywa często klasyczny lub romantyczny – ten drugi szczególnie proponowany do pokojów niemowląt i dziewczynek. Większość jednak jest neutralna – tak by pasowały do nich różne tematyczne dodatki.

Jest wiele firm specjalizujących się w produkcji mebli dla dzieci. One także wzięły pod uwagę uniwersalizm – najnowsze kolekcje tematyczne składają się z tylu różnych elementów, że wystarczy wymiana pojedynczych, aby dostosować umeblowanie do potrzeb rosnących pociech.

– Nasze najnowsze kolekcje, m.in. kierowana do chłopców kolekcja „Dakar”, pozwalają na swobodną i indywidualną aranżację wnętrza dziecięcego pokoju, od narodzin do wieku młodzieńczego – mówi Małgorzata Sawicka z firmy Meblik.

Pokoje dla niemowląt rodzice zazwyczaj urządzają sami, korzystając z własnej intuicji. Jednak gdy przychodzi czas zmiany wystroju i dostosowania do starszego, świadomego swoich upodobań dziecka, często korzystają z pomocy projektantów.

Materiały i kolory

W kolorystyce panuje oczywiście pełna dowolność, jednak są tendencje, by wykorzystywać w pokojach dziecięcych te same barwy, co w innych częściach mieszkania. Popularna jest biel, którą można łączyć z innymi typowo dziecięcymi kolorami – różem, zielenią i błękitem. Często mamy też do czynienia z wariacjami na temat różu – to już nie tylko słodki cukierkowy odcień, ale cała skala różnych odcieni tej barwy.

– Nie boimy się jej we wnętrzach dziecięcych i często proponujemy zestawienia „bardziej dorosłe”: łączone z bielą, brązem, kolorami mniej słodkimi lub też bardziej zdecydowanymi i kontrastowymi – mówi Jolanta Żur, projektantka z pracowni ArtViz, która ma duże doświadczenie w pracy nad pokojami dziecięcymi.

Na ścianach pojawiają się tapety z z motywami dziecięcymi, ale coraz częściej też nowoczesne fototapety, tapety panelowe z dużymi wzorami. Malowane ściany możemy urozmaicić szablonami i naklejkami. Kolory są i pastelowe, i zdecydowane – w zależności od upodobań.

Jedną z istotniejszych kwestii, o których myślimy zaraz po doborze barw, jest jakość i wytrzymałość mebli. To nie tylko estetyka, ale i bezpieczeństwo. Dlatego warto wybierać meble do dziecięcego pokoju u wyspecjalizowanego producenta, który ma to na względzie. Skutecznym rozwiązaniem jest zastosowanie na powierzchni mebli termokurczliwej folii.

– Zabezpieczenie to wprowadziliśmy z myślą o najmłodszych użytkownikach naszych mebli, którzy bez uszczerbku dla mebla swobodnie będą mogli się bawić zabawkami, wycinankami, farbami – zapewnia Sawicka.

Motyw przewodni

Najbezpieczniejszy wybór rodziców to uniwersalne meble, utrzymane w neutralnej stylistyce.

– Takie meble pozwalają na zmianę dekoracji w miarę tego, jak zmieniają się zainteresowania dzieci i krystalizuje się ich własny styl – zapewnia Jolanta Żur.

Często pokoje mają jeden motyw przewodni – dziewczynki urządzają swoje „królestwa” w stylu księżniczek czy baletnic. Czasem wybierają konkretne postacie, które uzupełniają wystrój przez zastosowanie wyposażenia: pościeli, lamp, dywanów. Chłopcom często pasują motywy morskie – najmłodsi marzą, by we własnym pokoju być prawdziwymi piratami – później taką piracką „dziuplę” można dość sprawnie przeprojektować w pokój młodego żeglarza.

Bardzo bezpieczne jest nadawanie tym wnętrzom stylu poprzez zastosowanie dodatków takich jak obrazki, narzuty i poduszki z modnymi wśród dzieci motywami i postaciami. Dorosłym czasem trudno za dziećmi nadążyć, gdyż pociechy zmieniają upodobania jak w kalejdoskopie. Zanim określą swój własny styl, wiele wypróbują i przejdą różne etapy. Uniwersalne meble dobrej jakości będą służyły całymi latami, nie nudząc się ani przedszkolakom, ani nastolatkom.

– To ważne, żebyśmy dali im na to szansę – mówi pani Jolanta. – Dążenie do minimalistycznej prostoty nie sprawdzi się w pokoju dziecięcym, nawet jeśli takie są upodobania rodziców.

Pozwólmy dzieciom cieszyć się dzieciństwem i wypracowywać ich własny styl. To na pewno zaowocuje w dorosłym życiu.

WERONIKA BULICZ

Prestiż magazyn szczeciński
( 31)
luty'10
gajda