Berlin Fashion Week 2010/2011

Marcel Ostertag

 

„Prestiż” jako pierwszy w Polsce pokazuje wybrane kolekcje z Berlińskiego Tygodnia Mody na jesień-zimę 2010/2011. Ten sezon zdominowany będzie przez minimalizm i monochromatyczne zestawy. Nie zabraknie jednak kolorów, w tym odcieni złota. Moda pokazana w Berlinie, choć bardzo elegancka, jest jednocześnie użytkowa. Wśród wielu znanych w Niemczech projektantów pierwszy raz swoją kolekcję pokazał szczecinianin Michał Marczewski. Na kolejnych stronach pokażemy kolekcję przygotowaną specjalnie na tę okazję.

Marcel Ostertag

Monachijski projektant, znany z doskonale skonstruowanych płaszczy, żakietów i trenczy, pokazał serię eleganckich monochromatycznych zestawów – od czerni i brązu, przez pomarańcz i róż, aż po śnieżną biel. W kolekcji przeważają proste spodnie rurki zestawione z luźnymi górami.

Frida Weyer

Prawdopodobnie najbardziej dziewczęca kolekcja na Berlin Fashion Week. Ze zwiewnych szyfonów i delikatnych jedwabnych satyn powstała seria kobiecych sukien koktajlowych i wieczorowych. Weyer zaproponowała w przeważającej liczbie modeli żywe kolory, ale nie zabrakło propozycji stonowanych dla starszej klienteli.

Arrondissement Aq1

Za tajemniczą nazwą skrywa się projektantka Christina Arend. Jej propozycja na sezon jesień-zima 2010/2011 to minimalistyczna kolekcja „Oneness Universe”. Proste rzeczy utrzymane w duchu takich klasyków niemieckiej mody jak Jil Sander czy Boss Black wzbogacają niezwykłe szyte na maszynie naszyjniki z wstawkami ze złotych łańcuchów lub kamieni.

Michał Marczewski

Polski akcent na Berlińskim Tygodniu Mody. Marczewski pokazał serię prostych sukien wieczorowych w zaledwie trzech kolorach: ciemnym graficie, przybrudzonym pudrowym beżu i czerni. Kolekcję inspirowaną wizerunkiem scenicznym Marleny Dietrich uzupełniły asymetryczne marynarki w tenis.

Pomoc w przygotowaniu: Michał Marczewski

Zdjęcia: udostępnione przez projektantów / Konrad Wielgoszewski dla Michała Marczewskiego

 

Prestiż magazyn szczeciński
( 31)
luty'10
gajda