Nos idealny

Nos jest jedną z najbardziej wyeksponowanych części na naszej twarzy, dlatego powinien być jej ozdobą.

galeria

Poprawiły go piosenkarki Kayah i Doda oraz aktorka Anna Powierza. I wyglądają zdecydowanie lepiej. Nos jest jedną z najbardziej wyeksponowanych części na naszej twarzy, dlatego powinien być jej ozdobą. Gdy tak nie jest, możemy skorygować naturę.

Szczecinie operacje nosa cieszą się dużym powodzeniem zarówno wśród kobiet, jak i mężczyzn. Szczecińskie kliniki Artplastica i Aesthetic Med wykonują ich w sumie około 300 rocznie.

– Na operacje częściej decydują kobiety, które chcą poprawić kształt nosa, mężczyźni decydują się na operację nosów pourazowych, żeby przywrócić prawidłowy tor oddychania – mówi Andrzej Dmytrzak z kliniki Aesthetic Med.

Chirurgiczna zmiana kształtu nosa ze wskazań estetycznych jest jednym z najczęściej wykonywanych zabiegów w chirurgii estetycznej, ale zarazem najtrudniejszym technicznie. Dlaczego? Operowany nos musi pasować do twarzy, a jego anatomia jest bardzo złożona, pole operacyjne niewielkie, a możliwości powikłań bardzo duże.

– Estetyczny wygląd to jedno, ale nadrzędna sprawą jest to, by nos funkcjonował prawidłowo – wyjaśnia dr Grażyna Jurek z kliniki Arplastica.

Zmiana kształtu bądź wielkości nosa polega na usunięciu albo tylko przemodelowaniu elementów tworzących jego „rusztowanie”. Korekcja ma na celu zwężenie, podwinięcie, skrócenie, przedłużenie nosa, aby w ten sposób nadać harmonijny wygląd całej twarzy. Operacja zazwyczaj obejmuje także korekcję koniuszka nosa.

Jak wygląda zabieg? Na początku pacjent kierowany jest na konsultacje. Podczas konsultacji lekarz zadaje pytania, dlaczego pacjent chce poddać się operacji nosa, co mu w nim przeszkadza, jakiego efektu oczekuje.

– Oceniam, czy operacja jest możliwa do wykonania, czy pozwalają na to warunki anatomiczne pacjenta. Zdarza się, że odmawiam – wyjaśnia dr Dmytrzak.

Prawie wszystkie operacje wykonuje się przez cięcia wewnątrz nosa, a więc praktycznie są one niewidoczne. Są dwie techniki operacji. Pierwsza, zwana otwartą, polega na zastosowaniu zewnętrznych widocznych nacięć pozwalających chirurgowi dosłownie widzieć chrząstkę i tkanki nosa. Zamknięta przeprowadzana jest „na ślepo”

– „Nos otwarty” to stosunkowo nowa metoda, dająca ogromne możliwości – wyjaśnia dr Jurek. – Co istotne, technika ta zmniejsza konieczność wycinania chrząstki. Pozwala też na wizualne ocenianie pracy i dużą dokładność w korygowaniu nosa. Jeśli chirurg jest doświadczony i wykwalifikowany, potrafi przeprowadzić operację obiema technikami z równie dobrym skutkiem.

Dominika, ekonomistka ze Szczecina, zawsze marzyła, żeby poprawić sobie kształt nosa. Na operację w poznańskiej klinice zdecydowała się dwa i pół roku temu.

– Chciałam przede wszystkim zlikwidować garba, marzyłam o prostym profilu. Chciałam, aby twarz nabrała harmonii i wysubtelniała – opowiada Dominika. – Byłam przekonana, że jak zniknie kompleks, to w końcu będę się mogła „normalnie” zachowywać i nie martwić się, czy ktoś widzi mój profil, czy nie. Bałam się samego zabiegu, ale chęć zmiany mojego wizerunku była silniejsza.

Zabieg trwał dwie godziny. Operację wspomina bardzo dobrze, czas po operacji także.

Narkozę zniosła bardzo dobrze. Gdy się obudziła, na nosie miała gips przymocowany plastrami. Z takim opatrunkiem na twarzy musiała chodzić przez siedem dni.

– Czułam się bardzo dobrze, praktycznie nic mnie nie bolało. Już po dwóch dniach wyszłam na spacer, założyłam czapkę z daszkiem i udałam się do poznańskiej Ikei – śmieje się Dominika.

Po tygodniu pojechała na zdjęcie opatrunku. Gdy po raz pierwszy zobaczyła siebie w lustrze, krzyknęła: „Jaki piękny!”. Marzenie spełniło się, miała prosty, zgrabny nosek.

– Mój „nowy” nos nie jest zauważalny dla kogoś, kto nie wiedział o operacji. Znajomi zazwyczaj komentowali: „ale ładnie dziś wyglądasz” – mówi Dominika. – Dopiero przy zestawieniu zdjęć przed i po widać, jak duża była to zmiana.

IZABELA MAGIERA-JARZEMBEK

 

Prestiż magazyn szczeciński
( 31)
luty'10
gajda