Przybywają supermoce!

Gdy temperatura spada daleko poniżej zera, a krótki dzień nie sprzyja aktywności atakują nas choroby. Warto nauczyć się zapobiegać uciążliwym przeziębieniom – to wcale nie takie trudne.

Aby wyleczyć się z chronicznego zmęczenia i częstych infekcji musimy wzmocnić swoją odporność. To ona jest odpowiedzią na większość problemów, jakie napotykamy w okresie jesieni i zimy. Obniżona odporność organizmu sprawia, że w tym czasie jesteśmy narażeni na częste nieobecności w pracy lub rezygnację z życia towarzyskiego. Nie warto się na to godzić - lepiej wcielić w życie kilka prostych, a jak cennych, wskazówek.

Hart ducha i ciała

– Aktywność fizyczna w zimie to podstawa. Można korzystać z siłowni, klubu fitness jak i zajęć na świeżym powietrzu – wymienia Alicja Ciechanowicz farmaceutka z Apteki Zdrowie. – Jeśli prowadzimy siedzący tryb życia i nie dbamy o siebie, żadne magiczne preparaty nie pomogą – dodaje.
Prawidłowe krążenie, dotlenienie i dobra kondycja zapewnią wsparcie całemu organizmowi. Jeśli zimą pozwolimy sobie zapaść w sen, nie tylko obniżymy odporność fizyczną, ale i psychiczną. Złe samopoczucie znacznie wpływa na nasze codzienne życie. Dlatego nie bójmy się zimna! Spacer w mroźne popołudnie na pewno nie zaszkodzi, a pozwoli hartować organizm.
Naszej psychice, obok zdrowej aktywności, potrzebny jest też relaks i wypoczynek. Odpowiednia ilość snu to podstawa zdrowego trybu życia. W okresie, gdy nasz organizm funkcjonuje w niesprzyjających warunkach, gdy jest narażony na złapanie infekcji czy przeziębienia, wypoczynek staje się ważniejszy niż zwykle. Przemęczeni o wiele łatwiej ulegamy „szalejącym” wszędzie drobnoustrojom. Wyspani, dotlenieni, wypoczęci tak fizycznie, jak i psychicznie, łatwiej stawimy czoło atakującym nas wirusom i bakteriom.

Jesteśmy tym, co jemy

Dlatego właśnie dieta wpływa na nasze funkcjonowanie. Zdrowy i odpowiednio zbilansowany jadłospis jest bardzo ważny dla odporności. Oczywiście są znane, stare sposoby naszych babć, które dodatkowo pomagają zapobiegać przeziębieniom lub zapobiegać ich pierwszym objawom. Wszyscy na pewno wiemy, że należy najeść się czosnku, miodu, wypić ciepłe mleko i syrop z cebuli. Warto zapobiegawczo dołączyć do diety pewne produkty, szczególnie czosnek. Jego działanie to nie mit. Naprawdę ma właściwości bakteriobójcze, zawiera witaminę c, wpływa na aktywność białych płytek krwi. Jeśli nie lubimy jego zapachu, możemy po spożyciu czosnku przerzuć w ustach trochę natki pietruszki. Gdy nie tolerujemy smaku, warto byśmy skorzystali z wyciągu z czosnku w kapsułkach. W zimowej diecie powinien znaleźć się także miód (cukrzycy powinni go stosować bardzo ostrożnie i w porozumieniu z lekarzem). Wzbogacenie diety o świeży korzeń imbiru wpłynie nie tylko na walory smakowe, ale też rozgrzeje i pomoże pokonywać bakterie.
Poza tym wskazane jest jedzenie pięciu porcji warzyw i owoców w ciągu dnia. Pamiętajmy, że także zimą są one ważnym źródłem wartościowych witamin i mikroelementów.

Pomoc z apteki

Czasem nie wystarczą dobre chęci i trzeba wybrać się po profesjonalną pomoc. W aptekach dostępne są preparaty zarówno zwalczające objawy przeziębień, jak i zapobiegające im. Dlatego nie warto zwlekać i reagować od razu, gdy czujemy się nie najlepiej.
– Pacjenci w okresie zimowym dość często zgłaszają się po środki wspomagające odporność – mówi pani Alicja. – Wybierają aloes, wyciągi z pelargonii afrykańskiej, ale do łask wraca też tran, którego skuteczność potwierdzają najnowsze badania – dodaje.
Wszelkie preparaty ziołowe i tradycyjne, jak tran, napary z ziół, wyciąg ze stymulującej odporność jeżówki, czy ze wzmacniającego żeń-szenia, wszystkie powinniśmy stosować zgodnie ze wskazówkami farmaceutów i ulotek. Pamiętajmy, że leki dostępne bez recepty są bezpieczne pod warunkiem prawidłowego ich stosowania.

Weronika Bulicz

Prestiż magazyn szczeciński
( 41)
Styczeń'11