Maszyny kontra ludzie

Wytrzymały na stres i zmęczenie, odporny na emocje, precyzyjny. Doskonały asystent chirurga, na skinienie głowy i komendę wykonuje polecenie. Kto taki? To ja, robot.

Zastępuje już anestezjologa podczas podawania znieczulenia, asystuje chirurgowi dzień i noc przy zabiegach. Ma wiele twarzy - komputer, elektroniczna kontrola złożonych układów biologicznych, laser... Dzięki udoskonaleniom technicznym chirurgia poszerza swoje pole o coraz to nowe specjalizacje, co wiąże się z koniecznością poszerzania wiedzy z nowych dziedzin przez chirurgów. Podnosi się tym samym poprzeczka stawiana dziś mistrzom skalpela. W rezultacie postępu pojawiają się na tym polu alternatywy, popularne zabiegi nieinwazyjne. Współczesna chirurgia zdaje się zmieniać swoje oblicze...

 Futurystyczne wizje?

 – Nowoczesna chirurgia wielokrotnie posiłkuje się zdobyczami techniki medycznej (lasery, wideochirurgia), ale u podstaw leży postępowanie zabiegowe – mówi dr n.med. Andrzej Dmytrzak z Aesthetic Med. – Chirurgia zawsze była zabiegową dziedziną medycyny opierającą się na znajomości anatomii, fizjologii, biofizyki, biochemii. Współczesna chirurgia w dalszym ciągu czerpie z tych dziedzin nauki, jednak dobór odpowiedniej metody operacyjnej zależy przede wszystkim od doświadczenia i umiejętności chirurga – dodaje.

Maszyny w coraz większym zakresie ułatwiają pracę chirurga. Umożliwiają podłączenie różnych narzędzi chirurgicznych i laserów, mogą zamrażać lub przecinać tkanki bądź zaciskać naczynia. Przy obecnym tempie rozwoju techniki coraz łatwiej o wizualizację operacji pacjenta prowadzonej przez zaprogramowane komputery. Jak dalece człowiek zaufa maszynie i na ile ta przejmie pracę chirurga? – Decyzja o przeprowadzeniu zabiegu i doborze metody operacyjnej jest naprawdę skomplikowanym procesem z udziałem chirurga, jego wieloletniej wiedzy opartej o praktykę. Sama operacja wymaga dobrej techniki, doświadczenia i nutki ryzyka. Chociaż technika ogranicza możliwość powikłań, to będą one zawsze, a ich leczenie wymaga czegoś więcej niż suchej komputerowej kalkulacji – mówi chirurg plastyk dr Grażyna Nasińska-Jurek z Artplastica.

Perfekcyjna robota...

Roboty mają przewagę w odporności na stres i zmęczenie, dzięki czemu w odróżnieniu od człowieka mogą bez problemu wykonywać ciągiem wiele operacji. Ramię robota jest także szybsze, mniej podatne na drżenie niż ręce człowieka. Czy zbliżamy się do czasów w pełni zautomatyzowanej chirurgii z coraz mniejszym udziałem człowieka? – Operacje uczą, że chirurg jest niezastąpionym wykonawcą wszelkiego rodzaju ingerencji w organizm, gdyż człowiek nie jest wytworem fabrycznym, powtarzalnym, jednolitym – mówi dr Nasińska-Jurek z Artplastica. – A maszyny nie zmniejszają uczestnictwa dobrze wyszkolonego chirurga – dodaje.

 Musimy współdziałać z sojusznikami, których sami tworzymy. Jednak tam gdzie potrzeba empatii i indywidualnego potraktowania czującej istoty zawsze wygra z bezdusznym mechanizmem człowiek. Zwłaszcza tam, gdzie na szali waży się ludzkie zdrowie, a nawet życie, gdzie pacjent czuje lęk i różne obawy. Potrzeba zbudowania relacji, zaufania, wejście w stan emocjonalny pacjenta to nieodzowna część procesu. – Kontakt człowieka z człowiekiem jest szczególną relacją, której nie zastąpi maszyna i relacją niezbędną w podejmowaniu tak trudnych decyzji – stwierdza dr n.med. Piotr Prowans z Medi Clinique. – Tylko doświadczony lekarz potrafi ocenić indywidualne potrzeby chorego i jego stan emocjonalny – dodaje.

Laserowa różdżka czy ręczna robótka

Pacjenci szukają metod, które przyniosą szybki efekt i zredukują postępowanie pozabiegowe. Często zależy im na dyskrecji i szybkiej przemianie oraz jak najkrótszej rehabilitacji. Strach przed skalpelem kieruje nas ku alternatywnym zabiegom, które zmniejszą inwazyjność operacji. Czy brawurowy postęp techniczny na polu chirurgii umożliwia operacje bez skalpela, którego godnie zastępuje na przykład laser? Zabiegi laserowe kuszą także mniejszym wydatkiem porównując z operacjami, a my chcemy zaoszczędzić. Wówczas praktyczne kryteria często biorą górę przy podjęciu decyzji.

 – Prawdą jest, że operacje estetyczne są drogie, ale prawidłowo wykonane zapewniają efekt przez wiele lat. Zabiegi kosmetyczne, które są obecnie bardzo popularne oczywiście przynoszą efekty, ale nie we wszystkich zmianach – tłumaczy dr Prowans z Medi Clinique.

Grawitacja, zmiany pociążowe i te wynikające z upływu czasu, zwłaszcza utraty elastyczności skóry to najczęstsze problemy, z którymi po pomoc zwracamy się w klinikach chirurgii plastycznej. Bezinwazyjne upiększenie twarzy i ciała to przełom w polskiej medycynie estetycznej. Stanowią alternatywę dla osób chcących poprawić wygląd, ale boją się operacji lub nie mogą pozwolić sobie na przerwę w pracy. Wygładzanie zmarszczek, modelowanie twarzy, korekta biustu możliwe są obecnie bez narkozy, cięć i blizn dzięki innowacyjnym metodom. Są one uzupełnieniem chirurgii, lecz nie stanowią dla niej zagrożenia gdyż efekty tych zabiegów nie są permanentne i raczej nigdy nie będą tak spektakularne. – Opadające policzki, luźna skóra podbródka, pogłębiające się bruzdy nosowo-wargowe to niedoskonałości, których nie da się zniwelować bezoperacyjnie – mówi Monika Chomiuk, menadżer Artplastica. – Wypełniacze nie podciągną opadającej skóry – przekonuje.

Z ekonomicznego punktu widzenia zaoszczędzimy wydając jednorazowo więcej. Uzyskamy rezultat szybko i z długotrwałym efektem. Seria kilkunastu zabiegów pochłonie czas, pieniądze, a gwarancja rezultatu jest mniejsza aniżeli przy zabiegu chirurgicznym. Zabiegi medycyny estetycznej pomogą w dbaniu skórę jednak nie zapewnią istotnej i trwałej poprawy. Robot ułatwia pracę chirurgowi, a pacjentowi ma za zadanie zmniejszyć uraz i skrócić rehabilitację. Zawsze pozostanie jednak narzędziem w rękach chirurga.

Agnieszka Redlińska

SZCZECIŃSKIE SUPER MASZYNY

Medi Clinique
Bella Contour 
To nowa technologia służąca do redukcji obwodu ciała oraz do usuwania tkanki tłuszczowej i cellulitu.  Nieinwazyjna metoda wykorzystująca technologię rezonansu ultradźwiękowego (URT Ultra-sound Resonant Technology) powoduje znaczący i długotrwały efekt zabiegu. Zależnie od stanu tkanek pełny proces leczenia powinien obejmować 6-10 sesji zabiegowych, jednak pierwsze znaczące wyniki osiągane są już po 1-3 sesjach. Jedna sesja trwa ok. 40 minut.

Artplastica
Surgitron® Dual Frequency RF/120 IEC
Umożliwia cięcie i koagulację tkanek w niskiej temperaturze. Pozwala na osiągnięcie wyjątkowej precyzji i dokładności oraz na cięcia z poziomu skóry i pozyskiwanie materiału do badań histopatologicznych.
System Pellevé™ stanowi najświeższą innowację w dziedzinie bezoperacyjnego, kosmetycznego leczenia zmarszczek twarzy. Pellevé w precyzyjny sposób dostarcza energii tkance skórnej dzięki zastosowaniu zaawansowanych technologii fal radiowych stymulujących kontrakcję kolagenu bez uszkadzania naskórka. W rezultacie widać wyraźną poprawę jakości i wyglądu skóry przy minimalnym nakładzie czasu pacjentów

Prestiż magazyn szczeciński
( 42)
luty'11