W „Vogue” i u Louboutin’a

Autor

Aneta Dolega

Pochodząca z Kołobrzegu Karolina Burian wzięła udział w najnowszej, jesienno–zimowej kampanii kultowej marki szpilek Christian Louboutin. Karo reprezentowana jest w Polsce przez szczecińską agencję MLStudio. Inna twarz agencji, Nell, doczekała się sesji w greckim wydaniu „Vogue”.

Projekt kampanii Louboutin’a inspirowany jest słynnymi portretami malowanymi na zamówienie arystokracji lub dworów królewskich. Zdjęcie na którym widnieje Karo odnosi się do obrazu francuskiego artysty Jean Baptiste-Camille’a Corota. Za zdjęcia kampanii odpowiada fotograf Peter Lippmann.

Karolina, nazywana „kosmitką” ze względu na oryginalne rysy twarzy i niesamowitą zdolność do metamorfoz ma 21 lat i jest studentką drugiego roku kosmetologii w Szczecinie. — Paryż zachwycił mnie niepowtarzalną atmosferą, życzliwością i spontanicznością ludzi — mówi. —Na ogół dzień modelki jest dość monotonny, ale to wszystko rekompensuje atmosfera panująca w tym miejscu. Czułam się jakbym wkraczała w niezwykły obraz, którego próżno szukać w innych zakątkach świata. Każdy dzień rozpoczynał się ok. godziny 10-tej wizytą w mojej paryskiej agencji, gdzie otrzymywałam kompozytki i dokonywano „lustracji” mojego wyglądu. Zaopatrzona w listę miejsc castingowych i mapę, rozpoczynałam „spacer” po Paryżu — dodaje.

Karo wzięła udział w pokazie mody dla domu mody Comme des Garcons podczas Paris Fashion Week. Została również twarzą L’Oreal Paris i wzięła udział w promocji nowej farby do włosów.

Co na to osoba, która odkryła „kosmitkę” na potrzeby modelingu? — Fotograf Peter Lippmann z butami Louboutina zabawia się nie od dziś, tworząc serie nawiązujące do znanych malarskich martwych natur czy kompozycji powiązanych z różnymi symbolami religijnymi. Matczyna duma mnie rozpiera, że Karo, którą od dawna tytułuję „małą kosmitką” wzięła udział w tak zacnym wydarzeniu — mówi Magda Lipiejko, właścicielka MLStudio. — Komercja rządzi się swoimi prawami i często nie nadaje się do pokazywania z racji sztampy, schematu, typowej roboty pod typowego klienta. Tym bardziej cieszą takie wyjątki jak projekt Lippmann/Louboutin i fakt, że moja modelka stała się jego częścią — dodaje.
To nie wszystkie sukcesy dziewczyn związanych ze szczecińskim MLStudio. Inna twarz agencji, Nell, doczekała się jednego z największych wyróżnień jakie może otrzymać modelka, czyli edytorialu w biblii mody jaką jest magazyn „Vogue”. Wystąpiła w greckiej edycji magazynu, w klasycznej sesji „beauty” autorstwa Nectario Karolosa Papazachariasa. Pojawiła się także w letniej sesji dla greckiego „Cosmopolitan”.

Prestiż magazyn szczeciński
8( 47)
Sierpień'11