Zagraj w waterpolo!

Autor

Maurycy Brzykcy

W Szczecinie piłka wodna nie jest jeszcze tak popularna, jak mogłaby być. A szkoda, bo nie dość, że miejsce do trenowania szczecinianie mają teraz idealne, to jeszcze zawodnicy Arkonii są w czołówce drużyn zarówno seniorskich, jak i juniorskich.

Z pozoru piłka wodna nie jest dyscypliną zbyt interesującą. Początki spotkań zawsze są bardziej intensywne, a później tempo gry trochę siada. Do tego przerw w grze jest sporo, a mecz trwa zwykle tylko koło godziny. Mimo tego, szczecinianie mieli ostatnio swego rodzaju święto tej dyscypliny na basenie Floating Arena, bo rozgrywany tu był międzypaństwowy mecz: Polska – Malta. Trybuny były pełne i chyba nikt, kto opuszczał ten obiekt nie czuł się zawiedziony samą dyscypliną, czy poziomem spotkania. Były piękne bramki, parady bramkarzy, brzydkie faule, wykluczenie trenera z ławki rezerwowych. Polska zremisowała z Maltą 5:5. rzed międzypaństwową potyczką, we Floating Arena nastąpiła ceremonia nagrodzenia Arkonii, czyli srebrnej drużyny mistrzostw Polski seniorów w piłce wodnej. Jej juniorzy w tym sezonie mogą się pochwalić podobnym osiągnięciem. — Mieliśmy nadzieję, że mecz z Maltą wzbudzi zainteresowanie kibiców — mówi były reprezentant Polski Łukasz Król. — Chcieliśmy im pokazać, że nie tylko piłka nożna czy koszykówka mogą być atrakcyjne. No i chyba nam się udało. Wielu kibiców chwaliło sobie to spotkanie.

Król zajmuje się w Arkonii także szkoleniem młodzieży. Trenuje rocznik naborowy, czyli najmłodszy. Dzieci urodzone w 2002 roku już można zapisać na zajęcia do szczecińskiego klubu. Oczywiście muszą już umieć pływać kraulem i najlepiej żabką. Resztę dopracują z nimi trenerzy. — Co można zachwalić dziecku przy okazji piłki wodnej? W naszym klubie naprawdę sporo się jeździ po świecie. Jesteśmy uznanym klubem w Polsce i często ruszamy na różnorakie turnieje, czy zgrupowania. Jest to bardzo rozwojowy sport. Dzieci nie tylko pływają, ale również bawią się piłką. Przy tym naprawdę można sobie dobrze wykształcić sylwetkę — dodaje Król. — Jako ciekawostkę powiem, że pierwszy aktor, który zagrał Tarzana, był właśnie waterpolistą.

Prestiż magazyn szczeciński
8( 47)
Sierpień'11
gajda