Palac kolorów - Naturalność joginki

Makijaż: Dorota Kościukiewicz-Markowska. Modelka: Magdalena Kapturkiewicz.

Autor

Dorota Kościukiewicz Markowska

galeria

Kobiety, które na co dzień nie malują się zbyt wiele, zadają sobie często pytanie: Czy makijaż jest też dla mnie? W tym wydaniu za odpowiedź i zarazem inspirację posłużyć może przykład Magdy, która na co dzień jest nauczycielką jogi. W związku ze swoim zawodem nie używa makijażu, i nawet delikatne muśnięcie takiej naturalnej twarzy kosmetykami zmienia i nadaje jej zupełnie innego charakteru.

Kobietom zdecydowanym na poszukiwanie nowej siebie proponuję zacząć bardzo delikatnie. Najlepsze będą kolory naturalne. Na wycieniowanie oczu polecam kolory od kości słoniowej po wszystkie odcienie piasku, cynamonu, kardamonu. Proszę uważać na zbytnią zawartość perły w cieniach, bo mogą dać nam efekt odwrotny od oczekiwanego. Najlepsze będą cienie lekko opalizujące, delikatnie odbijające światło, dzięki czemu nadadzą spojrzeniu jeszcze więcej naturalnego blasku.

Podkład, gdy nasza cera nie jest do niego przyzwyczajona, ewidentnie musi być o bardzo lekkiej konsystencji, tak, by nie tworzyć efektu maski. Skóra musi oddychać. Najlepiej, by po jego nałożeniu widoczna była jeszcze jej tekstura. Fluid jest tylko po to, by zatuszować drobne niedoskonałości, a jego dopełnieniem i nieodłącznym towarzyszem powinien być lekki, sypki najlepiej transparentny puder, który nada skórze aksamitności oraz delikatnie ją zmatowi. Proponuję również zdecydować się na róż do policzków, ale niech będzie on w bardzo naturalnych odcieniach od bladego różu złamanego delikatną mandarynką po lekkie kolory brzoskwini czy łososia. Tutaj też przyjrzyjmy się kolorom – czy nie posiadają zbyt wiele świetlistych drobinek, tak, by twarz nie zaczęła się zbytnio świecić.

Brwi do takiego naturalnego makijażu lepiej pomalować zbyt mało niż zbyt dużo. Do tego celu możemy użyć cieni do brwi w kolorze jasnych brązów, tak, by tylko podkreślić ich naturalny kształt. Tusz do rzęs używajmy z tą samą regułą, czyli im mniej tym lepiej. Aczkolwiek starajmy się bardzo dokładnie wytuszować każdą rzęsę, tak, by nie był widoczny efekt niedomalowanych czy posklejanych rzęs.

Dopełnieniem takiego makijażu może być zwykły, bezbarwny błyszczyk, tylko po to, by usta wyglądały na lekko zwilżone.

Nie bójmy się eksperymentować, bo jako kobiety mamy bardzo wiele możliwości i czasami tak niewielka zmiana może wywołać całą lawinę zachwytów. Czy warto tracić czas i energię? Proszę przyjrzeć się naszej dzisiejszej modelce, która wcale nie przestała być naturalną joginką, dostała dzięki naszym przeobrażeniom tylko troszkę innego blasku…

Makijaż dzienny:

Na twarz nałożyłam krem nawilżający, bazę pod podkład rozjaśniającą i korygującą drobne niedoskonałości skóry oraz lekki podkład w naturalnym odcieniu skóry. Dla optycznego wyszczuplenia twarzy użyłam bronzera. Zaaplikowałam go począwszy od skroni aż do zakończenia kości policzkowych. Na samej kości policzkowej nałożyłam puder rozświetlający, a na policzkach róż w odcieniu bardzo delikatnego łososia. Do makijażu oczu użyłam kolorów występujących w naturze – piasku, cynamonu, perły. Górna powieka pomalowana jest do zgięcia kremowym cieniem w kolorze jasnej perły złamanej beżem, nad zgięciem powieki użyłam cienia w kolorze cynamonu. Dolna powieka muśnięta jest cieniem w kolorze piasku. W kącikach wewnętrznych oka zaaplikowałam bardzo cieniutką perłową kredkę, która spojrzeniu dodaje blasku. Brwi są jedynie muśnięte delikatnym jasnobrązowym cieniem do brwi. Rzęsy wytuszowałam czarną maskarą. Dopełnieniem makijażu są delikatnie pomalowane błyszczykiem usta w kolorze delikatnego, prawie przezroczystego różu.

Makijaż wieczorowy:

Mocnym akcentem makijażu wieczorowego Magdy są oczy. Pomalowane są one we wszystkich odcieniach koloru jej tęczówek. Na górnej powiece użyłam odcieni w kolorze od ciemnej zieleni do jasnej pistacji. Dolna powieka pociągnięta jest głębokim turkusem i szmaragdem. Na górnej powiece użyłam ciemnozielonej kreski, a na dolnej szmaragdowej, stalowej oraz perłowej. Policzki są bardzo delikatnie zaznaczone różem w kolorze mandarynki złamanej lekkim, bladym różem.
Dopełnieniem wyrazistego makijażu oczu są delikatnie pomalowane usta w kolorze jasnej perły.

Prestiż magazyn szczeciński
8( 47)
Sierpień'11
gajda