Pierniki szczecińskie Kulinarna tradycja Pomorza Zachodniego

Autor

Weronika Bulicz

Aromatyczne pierniki, nieco ostre w smaku, pachną świętami i nieodmiennie kojarzą się z Bożym Narodzeniem. W Polsce zazwyczaj przywodzą na myśl Toruń. Szczecinianie jednak powinni wiedzieć, że i nasze miasto może poszczycić się tradycyjnymi piernikami.

Aromat korzennych przypraw, ostra nuta sporej ilości pieprzu, ciemnozłocista barwa, marynistyczne wzory i czas potrzebny, by stały się miękkie – oto istota kultowego niemal ciasta – piernika. Przed gwiazdką proponujemy szczecinianom, by przyjrzeli się historii tradycyjnych szczecińskich pierników…

Wytrawna przekąska

Ciasto piernikowe to przysmak znany od wieków. Dzisiejsze pierniki z nadzieniem, oblane czekoladą i zapakowane w kolorowe paczki nie mają nic wspólnego z prawdziwym tradycyjnym ciastem.
Kiedyś do wypieku używano jedynie naturalnych składników, nie dodawano polepszaczy smaku milion razy słodszych od cukru. Autentyczny piernik to ciasto pełne prawdziwego miodu i… pieprzu (z niemieckiego: Peperkoken to właśnie pieprzne ciasto), aromatyczne, pełne korzennych przypraw, rozgrzewające. Dlatego do dziś kojarzą się z czasem zimowym. Jednak nie tylko. Kiedyś wyraziste w smaku ciasto było raczej wytrawną przekąską niż słodyczem, bowiem przed wiekami służyły jako… zakąska do wódki. – Ponadto było to ciasto, które można było długo przechowywać, nie pleśniało, jak chleb – opowiada Grażyna Zaremba – Szuba, właścicielka Dworku Tradycja w Bełcznej pod Łobzem. – Mało tego, ciasto z czasem stawało się coraz lepsze, więc świetnie nadawało się na dłuższe wyprawy – dodaje.

Dworek Tradycja to miejsce, gdzie od lat w prawdziwym, opalanym drewnem piecu, wypiekane są tradycyjne Pierniki Szczecińskie.

Region Zachodniego Pomorza przez kilka wieków słynął z wyznaczania „kulinarnych trendów” i właśnie w Szczecinie zaczęto wypiekać charakterystyczne ciastka: w marynistycznych formach – w kształcie ryb, marynarzy, żaglówek. Nasze miasto zaczęło słynąć z wyrobu pierników – pieczono także ciastka z wizerunkiem herbu miasta – Stettiner Peperkoken urosły do rangi najbardziej charakterystycznego produktu w mieście. Trudno nawet nazwać je ciastkami, ponieważ są naprawdę dość spore – wypiekane w tradycyjnych drewnianych formach snycerskich mają duże wymiary (kilkanaście, a nawet 20-30 cm).

Adwentowy kalendarz

Ciasto piernikowe, by było smaczne, musi dojrzeć. Dlatego szczecińskie gospodynie świąteczne pierniki przygotowywały już w dniu świętej Katarzyny, 25 listopada. Ciasto przez cały okres Adwentu wisiało w izbach kuchennych u powały i tam dojrzewało.

– Ściągano je w Pierwszy Dzień Świąt, 25 grudnia i ku uciesze domowników jedzono miękkie już ciasto – opowiada pani Grażyna.

Pierniki wyznaczały czas pozostały do Bożego Narodzenia – były eksponowane w okresie Adwentu na głównych placach miasta na specjalnie przygotowywanych piramidach. Były to cztery okręgi połączone masztem – każdy okrąg symbolizował ilość tygodni pozostałych do świąt. Do dzisiaj takie oryginalne adwentowe kalendarze można spotkać w Bawarii.

A Toruń?

Piernikowe miasto w Polsce to Toruń – wie o tym każde dziecko… czy aby na pewno? Zapomniane po wojnie tradycje przedwojennego Szczecina powoli dopiero wracają do łask.

– Istnieje hipoteza, że szczecińska tradycja poprzedziła tę toruńską – mówi pani Grażyna. – Moim zdaniem to prawdopodobne, miasta za czasów niemieckich należały do związku miast hanzeatyckich, prowadziły wymianę handlową, kultura również musiała się przenikać…

Wskrzeszenie tej tradycji to dobry pomysł, by ożywić duch miasta oraz poczucie wspólnoty kultury i miejsca szczecinian. Mieszkańcy naszego miasta pochodzą z różnych miejsc i przywieźli tu rozmaite zwyczaje, jeśli dołożyć do tego kulturę miasta, którą podało nam ono samo – można śmiało powiedzieć, że Szczecin to prawdziwy kulturowy tygiel.

A pierniki to dopiero wierzchołek całej góry potraw i produktów charakterystycznych dla regionu.

Pierniki Szczecińskie można poznać jeszcze bliżej, kupić a nawet samodzielnie upiec – wszystkie szczegóły na stronie: www.piernikiszczecinskie.pl.

 

Prestiż magazyn szczeciński
12( 51)
Grudzień'11
gajda