Rozważna i romantyczny

Autor

Weronika Bulicz

Dwupoziomowe mieszkanie na osiedlu Dolina Słońca. Niedaleko od centrum miasta, a tak blisko natury – lasów, wody, tras rekreacyjnych. Zamknięte osiedle sprawia wrażenie zupełnie innego świata… Gosia i Sebastian Wnętowie mieszkają tu od dwóch lat. Nazwa osiedla świetnie pasuje do ich mieszkania – jest jasne, słoneczne i nastraja optymistycznie… widać w nim gust i smak właścicieli, a także starcie dwóch różnych charakterów – praktycznej Gosi i artystycznej duszy Sebastiana.

Co przełamie czerń i biel?

Przejrzyste, jednoznaczne, ale i mocne – kontrastowe połączenie barw w mieszkaniu musiało zostać jakoś przełamane. – Był pomysł Sebastiana, by była to czerwień, jednak to był motyw znany już z poprzedniego mieszkania – opowiada Gosia.

Kompromisem okazał się fiolet i różne jego odcienie – od ciemnej dość chłodnej barwy po cieplejszy odcień wpadający w róż. Wkradła się także skala szarości – dwie proste sofy w salonie, czarno-białe fotografie Nowego Jorku na ścianach pozwoliły zmiękczyć nieco kontrast czarno – białej przestrzeni.

Ciepłym elementem jest ciemna podłoga z drewna merbau. Kąt wypoczynkowy oraz część jadalna znajdują się pod wysokim sufitem. By ukryć gabaryty dużego telewizora, osadzono go w ramie z regipsu, którą pomalowano na czarno. Znad ramy wyłania się regipsowy panel pomalowany na fioletowo tworzy oryginalny kolorowy pas, który zachodzi jeszcze daleko na sufit. Przytwierdzono do niego trzy żyrandole o kubicznych kloszach w kolorze czarnym. Rzucają dość zimne światło na część wypoczynkową, dlatego pod panelem, po obu stronach ukryto wąż LED – owy, który z kolei daje ciepły odcień światła. Wrażenie przytulności tworzą też poduszki leżące na sofach, oraz miękki dywan pod białą szklaną ławą. Proste firanki przesłaniające szerokie drzwi balkonowe są dość jasne, więc przepuszczają światło, a wyszyte na nich czerwone kwiaty są kolejnym ciepłym akcentem w domu.

Gra w domino

W części kuchennej gospodarze najbardziej zaznaczyli kontrast. Kuchnia została zabudowana w kształcie litery L z wysuniętym w stronę jadalni blatem roboczym. Pod czarnym blatem wykonanym z materiału imitującego kamień, znalazł się ciąg szafek z białymi lakierowanymi frontami. Całości dopełnia czarna tafla szkła, która zamiast kafli chroni ścianę nad ciągiem roboczym. Kuchenna ściana po stronie przeciwległej do ciągu roboczego to zabudowa skrywająca najważniejsze sprzęty – lodówkę, piekarnik. W tej części lakierowane fronty są czarne.
Pierwszy obiad, jaki gospodyni gotowała w swojej nowej kuchni okazał się dla niej prawdziwym wyzwaniem… – Płyta indukcyjna okazała się nie być tak bezpieczną, jakby się zdawało – śmieje się Gosia. – Postawiłam na niej patelnię i wcisnęłam przycisk turbo boost, po czym odwróciłam się, by włączyć telewizor – wspomina. – Dobrze, że na ekranie odbił się płomień, który powstał za moimi plecami… W ugaszeniu pożaru pomógł mi sąsiad, na szczęście był wtedy w domu!

Taflę szkła za kuchenką trzeba było wymienić, jednak jak na miejsce „po przejściach” kuchnia wygląda wciąż świetnie. – To centralny punkt domu, więc ma za sobą też trochę imprez, możemy więc być zadowoleni z jakości wykończenia. Część jadalną stanowi duży prostokątny stół, biały lakierowany, który, dla kontrastu oczywiście, dopełniają czarne krzesła wykonane z ekologicznej skóry. Obok czerni i bieli we wnętrzu przewijają się także elementy chromowanego metalu – lampa nad stołem jadalnym, nogi krzeseł, a także poręcz i barierka przy schodach na piętro są z niego wykonane, znów grając, tym razem w ciepło – zimno.

Przestrzeń pełna słońca

Dwa poziomy w tym mieszkaniu są dość nietypowo zaaranżowane – drugi poziom nie pokrywa się w pełni z pierwszym, tworząc antresolę i bardzo wysoką przestrzeń nad salonem i jadalnią.
Na górze znalazło się miejsce na całkiem przestronną garderobę i sypialnię z łazienką. Miękka biała wykładzina z dość wysokim włosiem nadaje wnętrzu przytulny charakter. Łóżko przykrywa miękka narzuta w nasyconym odcieniu fioletu. Toaletka i szafki nocne mają kubiczne kształty i są wykonane z lakierowanych płyt MDF. Ciekawym elementem jest ściana z cegieł.

Oświetlenie: LED – owy wąż pod ścianą oraz ciekawe szklane kostki – u sufitu i na nocnych szafkach są ciekawym dopełnieniem tej nieprzeładowanej przestrzeni. Jest tu czysto, przejrzyście i zdecydowanie relaksująco.

Trzy połaciowe okna wpuszczają do wnętrza dużo światła, oświetlają też otwartą na sypialnię łazienkę. Wanna umieszczona pod skosem oddzielona jest od części sypialnej taflą czarnej szyby. Ponieważ z łazienki korzysta głównie pani domu, widać tu bardziej damski charakter – chociażby różowe elementy wykończenia.

W części górnego holu znalazło się miejsce na półki z książkami, gdzie Sebastian ma też miejsce na część swoich podróżnych pamiątek. – Z nas dwojga to mąż zawsze miał bardziej artystyczną duszę – opowiada Gosia. – Ja jestem praktyczna, nie lubię bibelotów. Zawsze jednak szukamy kompromisów, każde z nas ma czuć się dobrze w domu – mówi.

Miejsce, gdzie widać pasję Sebastiana do podróży to pokój jego syna Eryka – znalazło się tu miejsce na flagi wszystkich państw, jakie odwiedził pan domu. Jest tu też oryginalna kolekcja… magnesów na lodówkę. Gospodarze przywożą je z całego świata, dostają je od przyjaciół i znajomych – ponieważ lodówka w kuchni jest zabudowana, na ścianach pokoju zawisły dwie metalowe tablice, które coraz szczelnej zapełniają się magnesami.

Prestiż magazyn szczeciński
2( 53)
luty'12