Trądzik nie tylko młodzieńczy

Wypryski, pryszcze, zaskórniki, tłusta cera – to odwieczny kłopot nastolatków. Ale czy wyłącznie? Niestety nie – w każdym wieku można borykać się z różnymi odmianami trądziku.

Autor

Weronika Bulicz

Najczęstszym podłożem trądziku młodzieńczego są zmiany hormonalne. Dlaczego jednak niektórzy z nas, mając już za sobą okres dojrzewania, nadal cierpią z powodu nieestetycznych zmian skórnych na twarzy? Cera z problemami może być wynikiem wielu czynników – od uwarunkowań genetycznych poprzez dobór kosmetyków, warunki atmosferyczne aż po leki, dietę i postęp cywilizacyjny. Słowem – nasza skóra jest narażona zewsząd na bardzo poważne niebezpieczeństwa, a ich wynikiem jest jej protest… Często w nieestetycznej postaci trądziku.

Pierwsze kroki z taką problemową cerą powinniśmy pokierować nie do kosmetologa, ale dermatologa – tylko lekarz może określić stan naszej skóry, rodzaj trądziku i stopień zaawansowania skórnych problemów oraz zaordynować leczenie. Cechą skóry trądzikowej są bowiem częste stany zapalne, które nieleczone doprowadzą do opłakanych rezultatów – blizn, przebarwień i zmian w strukturze skóry.

Fundament pielęgnacji

Gdy już lekarz zaproponuje odpowiednie leczenie, określi możliwe zabiegi pielęgnacyjne, jakie możemy wykonywać.

Pamiętajmy, że absolutną podstawą dbania o cerę trądzikową jest prawidłowa higiena. Taką skórę trzeba oczyszczać częściej niż raz dziennie.

– Często trądzik występuje jako reakcja na nieprawidłowo stosowane i źle dobrane kosmetyki – mówi kosmetolog Małgorzata Juszczak z Baltica Wellness&SPA. – Dlatego warto poświęcić trochę czasu i energii na dobranie kosmetyków tak, by odpowiadały na potrzeby naszej skóry, nie szkodząc jej – dodaje.

Trzeba zacząć od kosmetyków oczyszczających – na co dzień delikatnych, kilka razy w tygodniu zaś należałoby skórę dobrze złuszczyć i dokładnie pozbyć się zanieczyszczeń (to pomoże w walce z nieestetycznymi i uciążliwymi zaskórnikami). Jeśli nosimy makijaż, lepiej powtórzyć go w ciągu dnia – zmyć podkład i puder ze szczególnie newralgicznych miejsc (tzw. strefy T – brody, nosa i czoła, które łatwo się przetłuszczają) i nałożyć go od nowa.

Do codziennej pielęgnacji sprawdzą się kosmetyki tonizujące, oczyszczające i ściągające pory, natomiast trochę rzadziej warto użyć delikatnego peelingu, zrobić maseczkę z glinką czy cynkiem, które świetnie oczyszczają i pomagają kontrolować wydzielanie łoju. Pamiętajmy jednak, by nie robić tego zbyt często – skóra łojotokowa, gdy się ją nadmiernie przesuszy, zaczyna się bronić, wydzielając coraz więcej sebum, by uzupełnić braki i zapobiec ich powstawaniu. To błędne koło, dlatego umiar i wyczucie własnej cery są tak istotne dla jej dobrego wyglądu i zdrowia.

Skóra potrzebuje wody

Trądzikowa także – dlatego kosmetyki silnie matujące też powinny być stosowane z umiarem. Nawilżanie tłustej cery jest trudne, ale nie niemożliwe. Warto pamiętać, by zaczynać od środka – czyli przede wszystkim dużo pić i nawadniać organizm. Ponadto lekkie kremy i emulsje nawilżające (najlepiej przeznaczone właśnie do trudnej cery trądzikowej) powinny z całą pewnością zdawać egzamin. Pamiętajmy też o takim nawilżaniu zimą!

– Często spotykamy się z tym, że ludzie na zimę stosują tłuste kremy – opowiada Małgorzata Juszczak. – Wydaje im się, że nawilżają skórę, a tymczasem zatykają pory, w których razem z tłuszczem z kremu zbierają się zanieczyszczenia i wykwity mamy gwarantowane!

Dlatego trzeba uważnie obserwować skórę. Zimą i latem pamiętajmy, by nigdy nie wychodzić na zewnątrz z zupełnie „nagą” twarzą. Filtry ochronne i delikatne kremy na bazie wody wzmocnią naturalną barierę ochronną, którą nadwerężamy koniecznymi zabiegami oczyszczającymi.

Działanie kompleksowe

Jest konieczne – zatem leki, kosmetyki, dieta i kontrolowanie czynników zewnętrznych, jakie wpływają na cerę: to wszystko pozwoli skutecznie zapobiegać pojawianiu się zapalnych wykwitów i wyprysków na twarzy.

– W przypadku cery trądzikowej powinno się zadbać o dietę i wykluczyć z niej (lub przynajmniej w najwyższym stopniu ograniczyć) słodycze, szczególnie czekoladę, ostre przyprawy, nadmiar soli, w tym słone przekąski, a także alkohol – przekonuje dr Jolanta Wesołowska, dermatolog. – W zależności od stopnia zaawansowania choroby, trądzik można leczyć doraźnie, leki stosując zewnętrznie na skórę, lub doustnie.

Leki w kremach i żelach, aplikowane na skórę później można powoli zastępować odpowiednio dobranymi dermokosmetykami – to preparaty na pograniczu kosmetyków i leków, świetnie nadają się do walki ze skórnymi problemami. Gdy wybieramy kosmetyki, zatrzymajmy się na moment i nie decydujmy się na piękne opakowanie. Zawsze czytajmy skład kosmetyków – podstawą jest zawartość wody i absolutny brak alkoholu! Błędnie wybieramy toniki zawierające alkohol, łudząc się, że porządnie oczyszczą pory. Tymczasem mogą zaognić zmiany i zbyt mocno wysuszyć cerę.

– Możemy stosować kosmetyki z niską zawartością kwasu salicylowego, który oczyści i ściągnie skórę – mówi Małgorzata Juszczak.
Stosowane od czasu do czasu oczyszczanie mechaniczne czy inne zabiegi u kosmetologa też powinny utrzymać cerę w dobrej kondycji. Pamiętajmy, że cera trądzikowa, mimo iż tłusta, jest najczęściej też bardzo wrażliwa.

Prestiż magazyn szczeciński
2( 53)
luty'12