Przestań chrapać!

Autor

Weronika Bulicz

Większości z nas chrapanie kojarzy się z bardzo głębokim snem osoby chrapiącej i nieprzespanymi nocami osoby towarzyszącej. W istocie jest zupełnie inaczej – chrapiący człowiek nie wysypia się, jego organizm bywa niedotleniony z powodu bezdechu. Tylko niewyspany towarzysz się zgadza...

Chrapanie można leczyć – trzeba tylko uwierzyć, że jest ono problemem. A dotyczy on zarówno kobiet jak i mężczyzn, ryzyko jego występowania zwiększa się z wiekiem. Chrapie odpowiednio: 5 i 10 procent kobiet i mężczyzn w wieku 30 lat oraz 40 i 60 procent kobiet i mężczyzn w wieku 60 lat. Wielu z nich po prostu o tym nie wie lub ignoruje kłopot traktując go jako dobry sen.

Dlaczego chrapiemy?

Nasze drogi oddechowe są zbudowane z mięśni. Te usytuowane od podniebienia miękkiego aż do krtani są odpowiedzialne za chrapanie. Podczas snu następuje spadek napięcia tych mięśni, a powietrze przedostające się do krtani zaczyna wytwarzać wibracje, które z kolei dają efekt dźwiękowy – w ten sposób wydawane są odgłosy chrapania. Chrapanie nie jest niebezpieczne, dopóki nie nastąpią przykre konsekwencje wiotczenia mięśni – tj. zmniejszanie przepływowości dróg oddechowych. Wtedy zaczynają się zaburzenia oddychania, jak obturacyjny bezdech senny. A to już poważne problemy, w konsekwencji ryzykujemy niedotlenieniem mózgu, a więc udarem, wylewem, a także innymi problemami układu krążenia – np. zawałem serca.

Nareszcie się wyspać

By uniknąć przykrych konsekwencji chrapania i nareszcie zasnąć zdrowym, bezpiecznym snem, należy skorzystać z pomocy specjalisty. Warto wspomnieć o problemie podczas wizyty w gabinecie stomatologicznym. Tutaj specjalista pomoże nam dobrać odpowiednią metodę, by zapobiegać chrapaniu. Bardzo skuteczną i wygodną metodą jest stosowanie aparatu TAP.

Aparat ten został opracowany przed kilkunastu laty przez amerykańskiego stomatologa i inżyniera dr. Keitha Thorntona – po raz pierwszy zastosowano go w latach 90. właśnie do terapii chrapania i groźnego bezdechu sennego. Składa się z dwóch szyn połączonych ze sobą mechanicznie, które skutecznie i w kontrolowany sposób utrzymują żuchwę w wysuniętej pozycji. Właśnie w ten sposób zapobiegają niedrożności dróg oddechowych, a w efekcie chrapaniu i wszystkim jego konsekwencjom.

Taki aparat jest wykonany indywidualnie dla każdego pacjenta – z tworzywa termoformowanego wykonuje się wygodne nakładki na zęby. Z przodu są zakończone specjalną metalową szyną, dzięki której żuchwa jest utrzymywana przez całą noc w odpowiedniej pozycji – takiej, by lekko i spokojnie nam się oddychało i spało. W Szczecinie aparaty TAP możemy wykonać m.in. w Dental Implant Aesthetic Clinic oraz w gabinecie Orto – Magic.

Prestiż  
Kwiecień 2012