Trening profesjonalny

Odstraszają cię tłumy w klubach fitness i siłowniach? Wokół trwa moda na zdrowy tryb życia, a ty nie wiesz jak zabrać się za siebie? Może nadszedł czas na zatrudnienie personalnego trenera i dietetyka. Oni poprowadzą cię za rękę. Dosłownie.

Autor

Aneta Dolega

Te funkcje do tej pory kojarzyły się nam wyłącznie ze sportem zawodowym. I słusznie. Nad kondycją zawodników z reguły czuwa cały sztab ludzi – począwszy od trenera, po dietetyka i masażystę. Teraz podobne usługi są łatwo dostępne dla amatorów, zarówno tych co chcą po prostu zrzucić zbędne kilogramy, jak i tych, którzy dbają o zachowanie dużej wydolności organizmu.

– Każdy trening dobierany jest indywidualnie, w zależności od potrzeby i celu jaki sobie na początku stawiamy – wyjaśnia Łukasz Chyła, członek kadry olimpijskiej w lekkoatletyce ale także trener personalny, który na co dzień pracuje w Orthosporcie. –  Swój trening kieruję zarówno do osób którym sport nie jest obcy i chcą podtrzymać wydolność, siłę i motorykę oraz do osób początkujących, którzy nie wiedzą jak rozpocząć przygodę ze sportem.

Na czym więc polega różnica między zwyczajną wizyta na siłowni, a spotkaniem z trenerem personalnym, którym jest były lekkoatleta?

– Jako sprinter miałem do czynienia z różnymi rodzajami treningów – nie ograniczały się one wyłącznie do siłowni i biegania – tłumaczy sportowiec. – Natomiast nauka w Instytucie Kultury Fizycznej oraz liczne kursy pomogły mi spojrzeć na trening bardziej od strony trenera, nie tylko zawodnika. W odróżnieniu od instruktorów ćwiczeń siłowych, których treningi opierają się najczęściej na ćwiczeniach typowo kulturystycznych, moje formy treningu jakie stosuję bazują na naturalnych formach ruchu, bardzo często wychodzimy poza siłownię trenując w terenie, wykorzystując wszystkie otaczające nas obiekty. Ponadto proponowany przeze mnie trening zawsze łączymy z konsultacją dietetyczną, bo nawet najlepszy trening, kilka razy w tygodniu, nie przyniesie zamierzonych rezultatów, jeśli nie będzie poparty odpowiednim sposobem odżywiania.

Każdy trening jest poprzedzony dogłębnym wywiadem, nie tylko odnośnie celu jaki stawia sobie klient, ale także pod kątem jego zdrowotnych predyspozycji. Jeśli trener ma jakieś wątpliwości odnośnie stanu zdrowia danej osoby zawsze konsultuje to ze specjalistami – lekarzami ortopedami lub fizjoterapeutami.

– Inne tempo treningu będziemy stosować, aby przyspieszyć spalanie tkanki tłuszczowej, a inne jeżeli będziemy chcieli przygotować się, np. do startu w maratonie – wymienia Łukasz Chyła. – Coraz częściej nasi klienci decydują się na testy wydolnościowe, które pozwalają na bardzo dokładne określenie stref treningowych.

Jeszcze do niedawna z usług trenerów osobistych korzystali wyłącznie celebryci, którzy muszą być ciągle w idealnej formie stając w światłach fleszy. Jednak obecnie coraz więcej osób zaczyna stawiać zdrowie i kondycję fizyczną na pierwszym miejscu, niezależnie od zajmowanej pozycji społecznej.

– Są to bardzo różni ludzie – wyjaśnia Chyła. – Czasem tacy, którym brak motywacji, potrzebujący przysłowiowego „bata” nad sobą, by osiągnąć cel. Czasem są to ludzie żyjący na wysokich obrotach, dla których trening jest chwilą spokoju psychicznego, oderwania się od stresującej pracy. Bardzo często słyszę, że taki trening pozwala im kompletnie się „wyłączyć”, nie muszą zastanawiać się jakie ćwiczenia wykonywać, bo ktoś nad nimi czuwa i kieruje ich treningiem.

Oczywiście ważne jest połączenie treningu z dietą, bo tylko to gwarantuje osiągniecie zamierzonego rezultatu. Nie chodzi tu tylko o wprowadzenie kilku poprawek w sposobie żywienia na okres podjęcia treningów, ale o zmianę całego stylu życia.

– Pierwsza konsultacja rozpoczyna się dokładnym wywiadem medyczno – żywieniowym – mówi Alicja Siarkiewicz dietetyk współpracująca z trenerami. – Jest to bardzo istotne, gdyż przychodzą do mnie zarówno osoby borykające się ze zbędnymi kilogramami, osoby cierpiące na różnego rodzaju choroby, kobiety w ciąży, jak również sportowcy. Plany żywieniowe zawsze uwzględniają czynniki takie jak płeć, wiek, wzrost, zapotrzebowanie energetyczne, stan zdrowia, alergie, cel jaki chcemy osiągnąć dietą, ale także indywidualne preferencje żywieniowe, tryb pracy, rodzaj aktywności fizycznej itp. Na dietę czeka się 2 – 3 dni. Na kontrolne spotkania umawiamy się zazwyczaj co 2 tygodnie, jednakże są osoby, które potrzebują więcej motywacji i wtedy spotkania odbywają się co tydzień – szczegółowo opisuje Siarkiewicz.

Jednym z ważniejszych elementów każdej wizyty u dietetyka jest pomiar masy i składu ciała. Jest on dokonywany przy wykorzystaniu bioimpedancji elektrycznej (BIA). Metoda ta służy do oceny kompozycji organizmu i polega na pomiarze przepływu prądu w fazie wodnej i tłuszczowej organizmu, jest całkowicie nieinwazyjna i bezpieczna. Stosując ja można określić: zawartość tkanki tłuszczowej, beztłuszczowej masy ciała stopień nawodnienia organizmu oraz jego podstawową przemianę materii, a także co chyba budzi zawsze największe emocje wiek metaboliczny. Żeby jednak podtrzymać rezultaty przepisanej diety, nie można z niej rezygnować, nawet jak osiągnie się wymarzony efekt.

– Aby mówić o korzyściach płynących z diety powinniśmy trwale zmienić nawyki żywieniowe. Ważne jest, aby zmiany te wprowadzać powoli – zapewnia dietetyk. – Jeśli ktoś przykładowo od lat pochłania słodycze, nie zrezygnuje z nich z dnia na dzień, czasem zatem w dietach ułożonych przeze mnie pojawiają się małe słodkie akcenty. Podobnie w dietach sportowych, kiedy zależy nam na zbiciu wagi, nie możemy pozwolić sobie na zbyt niskokaloryczne diety oraz drastyczne spadki w trakcie sezonu, gdyż może skutkować to pogorszeniem wydolności i utratą masy mięśniowej.

Jak widać taki profesjonalny trening to nic innego jak ciężka praca, która da nam konkretne efekty. Pod dobrą opieką mamy na to szansę. Jedno jest pewne inwestycja w swoje zdrowie, wygląd i lepsze samopoczucie jest najlepszą z możliwych.