Last minute przyszłej żony

Przyszłe panny młode szykujące się do ślubu powinny pomyśleć o swojej urodzie już kilka miesięcy wcześniej. Kiedy czasu jednak brakuje, a data uroczystości coraz bardziej się zbliża, warto skorzystać z zabiegów kosmetycznych last minute.

Autor

Aneta Dolega

galeria

Jednym z nich jest Light Peel, czyli peeling napinający i rozświetlający skórę. Wykonuje się go tylko raz, na dwa tygodnie przed wyjściem. Efekt to bardziej promienna i świetlista cera.

- Równie szybki efekt daje zastosowanie peelingu migdałowego i mikrodermabrazji z maseczką, np. z alg – radzi dr Ilona Osadowska z Medycyny Estetycznej.- Nawet pojedynczy peeling pomoże odświeżyć naskórek i spowoduje zwężenie porów, przez co będzie się łatwiej trzymał makijaż a skóra będzie gładsza.

Można także skorzystać z dobrodziejstw mezoterapii, która odświeży twarz i spłyci zmarszczki.

– Stosujemy mezoterapię z indywidualnie dobranymi składnikami odżywczymi - wyjaśnia dr Osadowska. – Mezoterapię stosujemy tak by zakończyć ją na 2 tygodnie przed uroczystością. Najlepsze efekty dają trzy zabiegi. W tym czasie mogą pojawić się na twarzy małe krwiaki. To efekt uboczny mezoterapii, który do czasu ślubu zniknie.

Inne zabiegi, na które można przeznaczyć więcej czasu to botoks i wypełniacze.

- Botoks świetnie usuwa zmarszczki i delikatnie modeluje rysy twarzy. Efekty tych zabiegów utrzymują się przez 4-6 miesięcy i są w pełni odwracalne – wymienia dr Osadowska. – Wśród wypełniaczy popularne są te z kwasem hialuronowym i te, zawierające peptydy biomimetyczne przedłużające działanie kwasu. Sam kwas hialuronowy odmładza również dłonie. Piegi i przebarwienia można usunąć stosując zabiegi laserowe. Laser pomoże także poprawić jakość skóry tak, by miała równy kolor.

Prestiż magazyn szczeciński
2( 60)
Maj'13
gajda