Wszystko zostaje w rodzinie

 

Prawie dwadzieścia lat temu na gastronomicznej mapie Szczecina pojawiła się restauracja, która zmieniła gusta kulinarne szczecinian. Bombay był pierwszym lokalem serwującym swoim klientom potrawy kuchni hinduskiej. Z sukcesem.

Autor

Aneta Dolega

Fenomen Bombayu nie tylko opiera się na dobrym jedzeniu, klimacie i profesjonalnej obsłudze. To biznes rodzinny, z gastronomicznymi korzeniami, który stworzyła Anita Agnihotri. Jej syn Mariusz Łuszczewski, idąc za ciosem, otworzył restaurację z tajskimi potrawami – Buddha Thai & Fusian Restaurant, z podobnym efektem.

– Zostałem wychowany w rodzinie gastronomicznej. Już od małego byłem nauczany poruszania się w tej branży – tłumaczy właściciel Buddha Thai. –

Początki mojej kariery były związane z hotelarstwem i gastronomią. Praktykę zawodową zdobywałem pracując dla sieci Holiday Inn i Inter Continental. Mam to we krwi.

W obu miejscach każdy klient może czuć się wyjątkowo. To strategia, która sprawdza się w praktyce.

– Jesteśmy nauczeni jak dbać o gości. Nasi klienci przyzwyczajeni są do indywidualnego serwisu – wyjaśnia Mariusz Łuszczewski. – Jeśli gość zażyczy sobie np. wodę mineralną, której nie mamy w karcie, to potrafimy specjalnie dla niego taką wodę przywieźć.

Dbanie o klienta w restauracji to przede wszystkim dbanie o jego podniebienie. Podstawą dobrej kuchni jest jej szef i personel, który mu pomaga w przygotowaniu potraw.

– Wszyscy nasi kucharze, w obu restauracjach, pochodzą z krajów skąd pochodzą dania i są profesjonalistami w swoich fachu – zachwala Łuszczewski. – Nie mam zwyczaju wymiany pracowników. To się raczej nie zdarza. Jesteśmy trochę jak rodzina. Pracujemy razem, każdy może polegać na sobie. Szef kuchni jest również dostępny dla naszych gości, bo zdarza się czasem, że klient chce wiedzieć czy akurat ta zupa, która zamówił, pochodzi z tej części Bangkoku, którą odwiedził podczas wakacji.

Interes rodzinny się rozrasta. Łuszczewski ma w planach otworzyć kolejną restaurację, opierając się na sprawdzonym systemie, że wszystko musi być oryginalne i na wysokim poziomie.

– To będzie egzotyczna restauracja z potrawami z Ameryki Południowej, ale nie mogę jeszcze zdradzić, z której jej części – dodaje szef Buddha Tai.   

Prestiż magazyn szczeciński
6( 64)
Październik'13