… Pleciuga też!

Pierwszy spektakl nowego sezonu w szczecińskiej Pleciudze, to propozycja dla dorosłych widzów. W „Stworzeniach scenicznych” oglądamy wyłącznie aktorki. Z kobiecymi wdziękami i talentem zmagał się jednak mężczyzna – reżyser Paweł Aigner.  

Autor

Prestiż

Wybór tekstu i obsada, to nie przypadek. To spełniona obietnica. W reżyserowanych przez Annę Augustynowicz wcześniejszych spektaklach grali wyłącznie mężczyźni, więc szef Pleciugi, Zbigniew Niecikowski, obiecał swoim aktorkom rewanż. Słowa dotrzymał. Dramat April De Angelis pozwolił na wprowadzenie do teatru parytetu. W przedstawieniu oglądamy żeński kwintet: Paulinę Lenart, Katarzynę Klimek, Edytę Niewińską-Van der Moeren, Danutę Kamińską oraz Grażynę Nieciecką-Puchalik.

„Stworzenia sceniczne” to historia pięciu kobiet, rozgrywająca się w XVII wiecznej Anglii, kiedy paniom pozwolono wreszcie grać w teatrze. Powodów rewolucji autorka utworu upatruje
w anegdocie o królu Karolu II, który czekając na opóźniony spektakl (wówczas dostęp do sceny mieli wyłącznie mężczyźni) miał usłyszeć, że królowa goli nogi, wykrzyczał: Niech grają kobiety! To zagrały…

Niektórzy będą chcieli dopatrywać się w „Stworzeniach scenicznych” manifestu feministycznego, ale April De Angelis, a za nią realizatorzy pleciugowego spektaklu, obok historii teatralnej rewolucji snują uniwersalną opowieść o godności, moralności, ale też nieuchronnym przemijaniu. Ze sceny padają pytania o cenę sławy i szczęścia. Jest oczywiście i miłość, która tak jak w czasach elżbietańskich, tak dziś nie zawsze bywa szlachetna i łatwa. 

„Stworzenia sceniczne” w Teatrze Lalek Pleciuga 5 i 11 października. 

Prestiż  
Październik 2013