Riva gotowa dla premiera

Brigitte Bardot, Sophia Loren, Sean Connery i premier PRL-u Józef Cyrankiewicz. Co ich łączy? Wszyscy mieli legendarną motorówkę Riva Super Florida. To pływające „cacko” odrestaurowała stocznia Marina Yachting. Po remoncie trafi do Kancelarii Premiera.

Autor

Aneta Dolega

To była czysta przyjemność, móc przywrócić Rivie dawny blask - mówi Marcin Raubo, prezes Marina Yachting. - Ta motorówka dosłownie przenosi w czasie, jest legendą i kolekcjonerskim rarytasem. Tą realizację będziemy wspominali jeszcze bardzo długi czas

Riva Super Florida, nr fabryczny – 878 została zbudowana w 1964 roku przez włoskiego konstruktora Carla Rivę. Jej kadłub został wykonany z mahoniu, a szkielet z drzewa klonowego. Kokpit łodzi przypomina wnętrze starego cadillaca, zaś pod maską kryje się silnik Chryslera o mocy 177 KM z przebiegiem zaledwie 90 godzin. Szkutnicy z Mariny naprawili uszkodzenia zewnętrznej strony poszycia, zdemontowali i odnowili wszystkie chromowane okucia. Remontu wymagała też drabinka kąpielowa. Wymieniono część wyposażenia kokpitu i części pasażerskiej. Naprawiono system sterowania. 

Egzemplarz łodzi, po wygraniu przetargu, który trafił do Mariny stacjonował od 50 lat w rządowym ośrodku w Łańsku obok Olsztyna. Był to najbardziej luksusowy i tajny ośrodek w Polsce Ludowej. Tutaj w okresie PRL wypoczywała ówczesna elita. Znany z zamiłowania do nowinek technicznych premier Józef Cyrankiewicz był inicjatorem zakupu łodzi. Motorówka cieszyła się ogromną popularnością, pływali nią najwyżsi urzędnicy komunistycznej władzy.

Aristoteles Onasis mawiał: „Człowiek na poziomie potrzebuje jachtu, aby móc zaprosić na pokład damę, powiedzmy Marię Callas czy Jackie Kennedy oraz luksusowej łodzi sportowej, aby odebrać tę damę z portu”. Jego zdaniem do transportu pięknych kobiet nadawały się jedynie rivy.

Słynna motorówka w latach 60. minionego wieku była symbolem luksusu. Carlo Riva sprzedał firmę, którą następnie przejęła włoska Ferreti Group. Z 4 tys. motorówek Carla Rivy, pływa połowa. Jednym z ostatnich romantyków zakochanych w urodzie włoskich motorówek jest Eddie Irvine, były kolega Michaela Schumachera z teamu Ferrari. Pasjonat, który sporą część majątku wydał na zakup siedmiu Riv pozostałych po rumuńskim dyktatorze Nicolae Ceausescu. Stacjonująca w Szczecinie Super Florida przed remontem warta było ok. 70 tysięcy euro. Teraz jej wartość znacznie wzrosła.

Prestiż magazyn szczeciński
7( 65)
Listopad'13