Krzywym Okiem - Michał Stankiewicz

Autor

Michał Stankiewicz

Tytułem „Samorząd Przyjazny Biznesowi“ pochwaliło się Świnoujście zajmując 38 miejsce w kraju na liście sporządzonej przez Instytut Nowoczesnego Biznesu. Miasto w komunikacie podało, że instytut przyznał też statuetki Gepardy Biznesu 22 świnoujskim firmom. Szczecin zajął miejsce trzy oczka wyżej. Wspomniany Instytut Nowoczesnego Biznesu ma siedzibę w Łopatkach w gminie Wąwolnica (woj. lubelskie). Na dość tajemniczej stronie internetowej nie ma niestety informacji ile kosztuje przyjemność uczestnictwa w rankingu, a tym samym nagradzania.

Robert Krupowicz, burmistrz Goleniowa uroczyście zawierzył miasto Jezusowi Chrystusowi. Jak tłumaczył na łamach Gazety Wyborczej jeden z księży obecnych na uroczystości – Goleniów mógł być kiedyś przeklęty albo oddany diabłu, stąd pewnie ta decyzja. Akt wywołał falę dyskusji, ale nie to jest jednak najciekawsze, lecz ujawnione przy tej okazji wewnętrzne rozterki burmistrza. – Tam w świątyni siedział burmistrz gminy Goleniów? – sam zadał pytanie reporterce Radia Szczecin Robert Krupowicz, po czym szybko sam na nie odpowiedział: – Nie, tam siedział Robert Krupowicz, który w sposób osobisty mówił o swojej wierze – tłumaczył. – Ja jestem Robertem Krupowiczem, nie jestem burmistrzem – wyjaśniał dalej. W końcu jednak oświadczył: – Pełnię rolę burmistrza. Niezależnie od oceny samego aktu i osobistych rozterek gratulujemy odwagi w głoszeniu swoich poglądów.

To my panujemy nad tym miastem – takiej treści billboardy pojawiły się na ulicach Szczecina. Widać na nich piłkarza Pogoni stojącego przy armacie. Dokładnie nie wiadomo, o co chodzi w tej kampanii. Być może o decyzję ZDTiM o wycofaniu nowych składów tramwajowych z linii nr 7 w dniu rozgrywania meczów Pogoni z powodu ich niszczenia przez kibiców? A może o zamalowanie osiedla przy ul. Zawadzkiego? No to rzeczywiście panują. Tylko po co od razu billboard stawiać? Gang Oczki swego czasu też „panował“, ale billboardów z tego powodu nie stawiał. Jest jeszcze inne wyjaśnienie tej kampanii. Stojący na tarasie zamku piłkarz spogląda w kierunku Odry, a dalej jeziora Dąbie, czyli kierunku wschodnim. W tym kierunku najbliżej jest Maszewo, a nieco wyżej Goleniów. Może zatem chodzi o panowanie nad Maszewem?

Skoro o piłce nożnej mowa to pracę rozpoczęła sejmowa podkomisja ds. zmiany ustawy o bezpieczeństwie imprez masowych. Zmiany mają dotknąć przede wszystkim organizacji meczów, zachowań kibiców i odpowiedzialności za ich zachowania. Szykuje się ostra dyskusja.

Coraz większymi krokami zbliżają się pierwsze z serii wybory – do Europarlamentu. Nasz okręg dysponuje dwoma miejscami. Szykuje się ostra walka, bo Bruksela coraz bardziej przypomina „Zieloną Wyspę“ na tle biedującej Europy. W emitowanym niedawno przez TVP1 reportażu belgijscy dziennikarze podsumowali zarobki nie tylko eurodeputowanych, którzy do dyspozycji mają w sumie 13 tys. euro miesięcznie, ale i wszelkich urzędników. Wyszło, że pensje wahają się od 2600 euro (początkujący) do 18 tys. miesięcznie plus dodatki (np. za każde dziecko, rozłąkę z ojczyzną, życie w związku itd.).  Obecnie jest 55 tys. urzędników i przybywa. Bo i zadań coraz więcej. Komisja Europejska właśnie wydała rozporządzenie o obniżeniu mocy odkurzaczy. W przyszłym roku mają mieć do 1600 watt, a za cztery lata maksymalnie 900 watt. Obecnie trwają prace nad ujednoliceniem wielkości spłuczek klozetowych. Powstał już specjalny raport, porównujący obecne spłuczki, sedesy i pisuary w kilku krajach. Eksperci unijni po wielu testach ustalili, że do spłukania moczu w pisuarze powinno używać się maksymalnie 1 litr wody, a do stolca w sedesie – 5 litrów. Planowany budżet na pensje urzędników na lata 2014 – 2012 ma wynieść 62 mld euro. No, chyba, że eurodeputowani – w tym dwaj od nas – go obetną.

Prestiż magazyn szczeciński
8( 66)
Grudzień'13
gajda