Jest woda jest zabawa!

W Wigilijny poranek żeglarski team CKM Sailing wyzwał na pojedynek drużynę Polish Match Tour. Panowie, zamiast lepić pierogi i gotować barszcz, spotkali się na Jeziorze Dąbie i popłynęli…

Autor

Aneta Dolega

CKM Sailing, to żeglarski team szalonych żeglarzy regatowych i wszystkiego, co napędzane jest przez wiatr. „Motorem naszych działań jest pasja, jaka kryje się w poskramianiu wody - im szybciej tym lepiej, niebezpieczniej, ale i śmieszniej” – manifestują Łukasz „Czajnik” Czaja, Krzysiek „Kokos” Łobodziec i Mikołaj „Miki” Marecki. Żeglarze, z choinką na pokładzie i kolędą na ustach, wykonali kilka okrążeń na dystansie ponad pięciuset metrów. Wyścig zakończył się zwycięstwem Polish Match Tour 2:0. Wynik wynikiem, ale tak naprawdę chodziło o dobrą zabawę i kolejny sposób na promowanie żeglarstwa, na którego sezon, jak widać, jeszcze się nie zakończył. Już teraz panowie z CKM Sailing zapowiadają rewanż. Prawdopodobnie na Wielkanoc.

Wigilijny wyścig nie był pierwszym w jakim szalona załoga CKM Sailing wzięła udział tej zimy. Zwycięstwem świątecznie przywitali Australijskie Lato. Choć w trakcie zawodów wjechali jachtem w drzewo, regaty pod tą nazwą rozegrane na Jeziorze Dąbie, należały do nich. 

Prestiż  
Styczeń 2014