Wszystko o dietach

Odchudzać się czy nie odchudzać? Która dieta jest skuteczna, a której należy unikać. Dietetyczka dr Edyta Balejko z Sonomed rozprawia się z mitami na temat diety.

Autor

Aneta Dolega

Głodówki oczyszczają organizm i należy raz na jakiś czas zrobić sobie post

MIT Prawda jest taka, że trwająca dłużej jak 3 dni głodówka stwarza poważne zagrożenia dla zdrowia i życia. Przez trzy dni na pewno nie schudniemy. Im dłużej trwa głodówka, tym większe jest ryzyko wystąpienia hipoglikemii i zatrucia ciałami ketonowymi. Głodując tracimy spore ilości wody, co jest złudnym zjawiskiem, sugerującym spadek wagi. Odwodnione i zakwaszone organizmy odczuwają poważne osłabienie i złe samopoczucie. Ponadto po zakończeniu głodówki zwiększa się ryzyko wchłaniania szkodliwych substancji w jelitach oraz nieunikniony efekt „jo-jo”. 

Żeby schudnąć, należy ograniczyć liczbę posiłków

MIT Nieprawdą jest, że im mniej zjesz tym szybciej schudniesz. Dziennie należy przyjmować regularnie 5 – 6 posiłków, zapobiegając skokom poziomu glukozy we krwi, przez co zabezpieczymy się przed uczuciem głodu. Zalecane jest spożywanie częstszych, ale za to mniejszych posiłków.

Produkty „light” nie tuczą

MIT Produkty typu „light”, które są zazwyczaj wysoko przetworzonymi, spożywane w nadmiernych ilościach, mogą mieć negatywny wpływ na nasze zdrowie. Ponadto mogą zawierać również wiele sztucznych substancji dodatkowych. Istotnie, mają niższą wartość energetyczną jednak: cukier zastępowany jest tłuszczem, bądź tłuszcz – cukrem. W rezultacie spożywając w nadmiarze artykuły typu „light” istnieje ryzyko przyjęcia więcej energii niż organizm nasz potrzebuje.

Błyskawiczne diety powodują szybkie pozbycie się zbędnych kilogramów

MIT Istnieją diety, kuszące obietnicami spadku masy ciała i uzyskaniem rozmiaru idealnego, najczęściej 7 dni przed Sylwestrem lub urlopem. Deklarując 1000 – 1200 kcal oszukują, bo w rzeczywistości dzienna podaż energii nie przekracza 700-800 kcal. Są to wartości zbyt niskie, by organizm mógł prawidłowo funkcjonować. Dlatego też, takie „głodzenie” nie może trwać zbyt długo. Często stosujący niefizjologiczne diety skarżą się na złe samopoczucie, apatie, brak energii i chęci do aktywnego spędzania czasu. A jeśli nawet dotrwamy do końca, wracamy do naszych przyzwyczajeń i błędów żywieniowych, płacąc efektem „jo-jo”.

Suplementy wspomagają odchudzanie

MIT Nie dajmy się nabrać na złudne działania preparatów i tabletek na odchudzanie oraz mieszanek proteinowych „ zamiast posiłków”. Te ostatnie zawierają zestaw składników odżywczych, których bioprzyswajanie bywa wysoce wątpliwe. Ponadto naukowcy zaobserwowali bardzo ryzykowne przyjmowanie na własną rękę suplementów witaminowo – mineralnych. Wśród nich są też te specyfiki, które mają pomóc w pozbyciu się zbędnych kilogramów. Wiele z nich zawiera w nadmiarze np. selen i kwas foliowy, który może zwiększać zachorowalność na niektóre nowotwory czy choroby układu sercowo – naczyniowego.

Węglowodany tuczą

MIT / FAKT Należy pamiętać, iż węglowodany są niezbędne w naszej diecie, należy jednak wybrać te złożone (ciemne pieczywo, ryż i makarony brązowe, grube kasze) nie proste ( jasne pieczywo, makarony, biały ryż). Warzywa i owoce także mają kalorie. Dokonując wyboru, kierujmy się wartością indeksu glikemicznego (IG), np. bardzo dojrzałe banany zastąpmy mniej dojrzałymi, gotowaną marchew – surową.

Żeby utrzymać dobrą wagę wystarczy uprawiać sport

FAKT Racjonalną dietę należy połączyć z aktywnością fizyczną. Pamiętajmy, że osoby z otyłością II i III stopnia nie powinny uprawiać sportów dynamicznych, oszczędzając w ten sposób stawy i kości. Obsesyjne liczenie kalorii wprawi nas jedynie w złość i stan zniechęcenia.

Reasumując, proces odchudzania warto rozpocząć od porad dietetyka. Wykwalifikowany dietetyk na podstawie precyzyjnego wywiadu, wyników analizy składu ciała oraz badań lekarskich, dobierze indywidualną dietę opartą o nasze predyspozycje smakowe. 

Prestiż  
Marzec 2014