Moja twarz straciła blask i jest poszarzała. Jak odświeżyć / nawilżyć zmęczoną twarz po zimie?

Zima jest porą roku, kiedy najwięcej czasu spędzamy w zamkniętych pomieszczeniach, a wyjście na zewnątrz przy niekorzystnych warunkach atmosferycznych negatywnie wpływa na jakość skóry. Ogrzewane suche powietrze, mroźny wiatr, ujemne temperatury, brak dotlenienia powoduje, że nasza cera staje się szara, zmęczona, przesuszona, niedotleniona. Polecam zabiegi z zastosowaniem iniekcji kwasu hialuronowego oraz specjalnie stworzonych do tego celu „koktajli” witaminowych. W celu jak najlepszego wykorzystania nawilżającego potencjału substancji aktywnych należy wybrać terapie pozwalające na dostarczenie ich bezpośrednio do skóry właściwej, omijając barierę naskórkową. Aby odświeżyć, nawilżyć skórę zalecam: mezoterapię iniekcyjną, mezoterapię mikroigłową – Dermapen, zabiegi bezigłowe Intraceuticals czy Oxygeno. Różnorodność terapii pozwala na indywidualne podejście do pacjenta i dobranie odpowiedniej formy dla każdego. Aby wzmocnić terapię np. nawilżającą można zastosować szeroki wachlarz zabiegów, które można ze sobą połączyć (np. Dermapen / OxyGenego + Intraceuticals) po to, aby móc uzyskać możliwie najbardziej zadawalający efekt.

 

Mam problem z nadmiarem tkanki tłuszczowej na udach oraz skórkę pomarańczową. Jak skutecznie pozbyć się tego problemu? Czy uda mi się go pozbyć jeszcze przed latem?

Wiosna to idealny, ale również i ostatni moment, by przygotować ciało na lato. „Nieestetyczne rozłożenie tkanki tłuszczowej” oraz zmiany patologiczne o charakterze obrzękowo – włóknistym występujące w obrębie tkanki łącznej podskórnej ud czy pośladków, to częste problemy z jakimi zmaga się większość kobiet. Pomocne są tu zabiegi, które poprawiają mikrokrążenie, jednocześnie rozbijają skupiska komórek tłuszczowych oraz pomagają usunąć ich zawartość przez naturalne procesy metaboliczne przebiegające w organizmie. Exilis oraz Kryolipo to zabiegi, które sprostają temu zadaniu i pomogą rozwiązać problem (szczególnie w obszarze ud). Warto też uzupełnić terapię o zabiegi karboksyterapii, mezoterapii lipolityczno – flebotonicznej czy masażu endermologicznego. Odpowiednio dobrane zabiegi pozwolą rozprawić się z komórkami tłuszczowymi oraz cellulitem, dotlenią, odżywią i poprawią ukrwienie skóry. Proponowane zabiegi to przykład wielopoziomowego oddziaływania na tkanki, będącego podstawą sukcesu kształtowania pięknej sylwetki ciała. 

 

Mam na twarzy szpecące blizny po trądziku. Jak się ich pozbyć?

Trądzik młodzieńczy jest jedną z najczęstszych schorzeń skóry, z jaką zmaga się 80% osób w wieku 18-24 lat. Niestety tworzenie się blizn jest naturalnym procesem gojenia się skóry, wynikającym z uszkodzenia tkanki. Najbardziej efektywnym rozwiązaniem dla tego problemu jest laser frakcyjny. Aby spłycić blizny należy w sposób selektywny oraz w kontrolowanych warunkach uszkodzić skórę po to, aby zmusić organizm do prawidłowej regeneracji. Istotne jest to, że laser frakcyjny nie uszkadza całej jej powierzchni. Działanie lasera generuje regularne i przewidywalne mikrouszkodzenia, pozostawiając obszary nieuszkodzonej skóry. W konsekwencji proces gojenia i regeneracji uszkodzonych fragmentów zachodzi bardzo szybko, co znacznie zwiększa bezpieczeństwo zabiegów. Aktualnie najbardziej efektywne w przypadku blizn potrądzikowych są zabiegi pomostowe kilku terapii frakcyjnych podczas jednej sesji zabiegowej – tzw. „bridgetherapy”. Osobiście polecam i stosuję w swojej praktyce lasery w pełni bezpieczne, z niezbędnymi certyfikatami jakości: laser frakcyjny Encore DeepFX Active FX (bridgetherapy), laser frakcyjny Mosaic HP czy laser frakcyjny Harmony XL iPixel. Głębokość, rodzaj blizny, pora roku, okres rekonwalescencji to tylko kilka z czynników, które mają wpływ na rodzaj terapii. Przed podjęciem decyzji o poddaniu się zabiegom w celu zlikwidowania blizn potrądzikowych niezaprzeczalnie należy skonsultować się ze specjalistą.

 

Od wielu lat zmagam się z ogromnym kompleksem – garbatym nosem. Mam wrażenie, że kompletnie nie pasuje do mojej twarzy. Odwlekam decyzję o operacji plastycznej – niestety nie jestem na nią gotowa. Ostatnio słyszałam o małoinwazyjnej korekcie kwasem hialuronowym. Czy ta metoda jest naprawdę skuteczna? I jak długo utrzymuje się jej efekt?

Zasadniczo korektę nosa wykonuje chirurg plastyczny procedurą operacyjną. Istnieje możliwość korekty kształtu nosa przy pomocy kwasu hialuronowego lub hydroksyapatytu wapnia. W wielu przypadkach może być alternatywą dla operacji. Musimy jednak pamiętać, iż nie są to zmiany trwałe, nie korygują one przyczyn zmian kostnych lub chrzęstnych, powodują jednak istotne optyczne efekty zmiany kształtu nosa.

Obszar zabiegowy jest dokładnie znieczulony miejscowo. Preparat zostaje wprowadzony za pomocą kaniuli lub igły. Korygując tzw. „garbek” preparat podawany jest zarówno przed jak i za „garbkiem” w celu wyrównania wyniosłości. Dodatkowo preparat aplikuje się w odpowiednie struktury, co daje efekt delikatnego uniesienia „czubka nosa”. Cały zabieg trwa około 15-20 minut, a efekt estetyczny widoczny jest natychmiast. Korekta jest praktycznie bezbolesna, a ewentualne efekty uboczne to zasinienie w miejscu wkłucia. 

Prestiż  
Kwiecień 2014