Brylanty z Krakowa

Autor

Aneta Dolega

Najnowsza premiera Teatru Polskiego „Hotel snów” w reżyserii Adama Opatowicza to spektakl - przypomnienie i spektakl - hołd dedykowany postaci Piotra Skrzyneckiego, założyciela i ducha sprawczego „Piwnicy pod Baraanami”, legendarnego krakowskiego kabaretu. Związki Teatru Polskiego – a szczególnie kabaretu Czarny Kot Rudy – z Piwnicą pod Baranami są niezwykłe. Wielokrotnie gościł on na swoich deskach artystów z Krakowa. Przez lata organizował poświęcone im (poprzez postać Wiesława Dymnego) „Dymnalia”. Tym, co połączyło oba kabarety było nie tylko opisywanie świata podobnymi metaforami, ale i po prostu najszczersza ludzka sympatia. Sam Piotr Skrzynecki mówił o artystach Kota „Moje brylanty ze Szczecina”, a oni nie pozostawali mu dłużni. Nic dziwnego, że jego portret został umieszczony wśród patronów szczecińskiego kabaretu. Te wszystkie lata wspólnego dzielenia garderób i scenicznych desek, artystycznych poszukiwań, przyjaźni, a w końcu tęsknoty, musiały zaowocować czymś większym. Tak narodziła się idea „Hotelu snów”, spektaklu uplecionego z wielkich przebojów Piwnicy, anegdot o jej Wielkich i - nie mniejszej – nostalgii za tym, co minione. 

Szczecin, Teatr Polski, od 24 maja

Prestiż magazyn szczeciński
5( 71)
Maj'14