Rządzi czwórka

Nowe BMW z serii Coupe wydoroślało, zmężniało, jest dłuższe i niższe. „Czwórka” zwiastuje początek nowej ery w BMW. Marka odłożyła „trójkę” na bok. Dostaliśmy w zamian zadziorne i jednocześnie smukłe auto.

Autor

Izabela Marecka

Ten model to po pierwsze dynamika jazdy z najwyższej półki. Inżynierowe poprawili precyzję układu kierowniczego i zwrotność auta, czyniąc z nowego BMW naturalnego „sportowca”. To dłuższy rozstaw osi, szerszy rozstaw kół i niższy prześwit niż w „trójce” tego samego modelu. Po drugie sportowy, dwudrzwiowy model jest dostępny z następującymi silnikami: benzynowymi dostępnymi w modelach BMW 420i, 428i, 435i oraz disle montowane w BMW 420d, 425d, 430d i 435d. Wszystkie oferowane silniki wykorzystują technologię BMW Twin Power Turbo i rozwijają moc od 135 kW/184 KM do 225 kW/306 KM. Te jednostki zapewniają nowemu BMW nie tylko doskonałe przyśpieszenie i znakomitą elastyczność, ale również łączą siły z inteligentną, lekką konstrukcją nadwozia, zapewniając wyższą dynamikę jazdy i niższe zużycie paliwa. Po trzecie wnętrze auta jest zgrabne i wygodne. Sportowe cechy tego modelu uwypuklają mocno wyprofilowane siedzenia. Tylna kanapa podzielona jest na dwa indywidualne fotele. Ekskluzywny charakter wnętrza podkreślają materiały dobrej jakości oraz pieczołowicie wykończone elementy wnętrza. Kierowcy mają do wyboru trzy linie wyposażeniowe oraz pakiet M Sport, stanowiące alternatywę dla standardowej specyfikacji, Pakiety Sport Line, Modern Line i Luxury Line umożliwiają dopasowanie wyglądu zewnętrznego i wewnętrznego auta do upodobań nabywcy.

Szczecińska wersja M to tylko zewnętrzna część samochodu. Głębszy przedni zderzak nadaje całości bardziej agresywnego wyglądu. Do tego model ten wyposażony jest w LED - owe lampy ale tylko do jazdy dziennej i 18 - calowe aluminiowe koła, chromowane wykończenia okien, przeprojektowany grill i wbudowany dyfuzor w tylny zderzak. Wnętrzne auta, a dokładnie jego silnik to już wersja podstawowa BMW serii 4 Coupe. Samochód wyposażony jest w 2 litrową jednostkę napędową o mocy 184KM.

Umarł król, niech żyje król? Znawcy nowej „czwórce” przepowiadają świetlaną przyszłość. 

Prestiż magazyn szczeciński
5( 71)
Maj'14
gajda