Intymny komfort bez skalpela

Zmiany wyglądu okolic intymnych to problem wielu kobiet. Dochodzi do nich w wyniku porodów, menopauzy, starzenia się ciała. Dzięki zabiegom MonaLisa Touch można z nimi walczyć skutecznie, a co ważne bez użycia skalpela. 

Autor

Prestiż

Zabieg służy do regeneracji i odmładzania narządów płciowych kobiet, przeznaczony jest także dla pań, które cierpią na wysiłkowe nietrzymanie moczu. MonaLisa Touch wpływa na zmniejszenie obwodu pochwy, dzięki czemu doznania seksualne obojga partnerów nabierają intensywności.

Laser użyty przy zabiegu stymuluje kolagen w tkankach i nie powoduje krwawienia. Oznacza to, że radykalnie zmniejsza się ryzyko powstawania blizn, a okres rekonwalescencji jest ograniczony do minimum. Co ważne, zabiegi wykonywane przy jego użyciu są krótkie i zupełnie bezbolesne, a pozwalają nie tylko poczuć się znów atrakcyjnie i komfortowo, ale też pozbyć się takich problemów, jak np. asymetria warg sromowych. Procedurę można wykonywać zarówno u bardzo młodych, jak i dojrzałych kobiet. 

– Urządzenie wprowadza się do wnętrza waginy za pomocą specjalnej końcówki wyposażonej w skaner, dzięki czemu laser działa precyzyjnie na ściany pochwy lub same wargi sromowe – mówi dr n. med. Piotr Hajdasz z gabinetu Engel & Hajdasz. 

Aktywność seksualną można podjąć już trzy dni po zabiegu. Istotne jest, że cała ta procedura nie wymaga specjalnych przygotowań. Panie muszą przejść tylko bezbolesną konsultację ginekologiczną i okazać ważne badania cytologiczne. O ilości przeprowadzanych zabiegów decydują indywidualne potrzeby pacjentek. Zdarza się, że procedurę trzeba powtarzać 2-4 razy, ale czasem dla satysfakcjonującego efektu wystarczy nawet jeden zabieg.

Prestiż  
Październik 2014