Mercedes w wersji de lux

Skóra z Bentleya, nowoczesny system audio, dokładka AMG. To tylko kilka elementów, o które został wzbogacony Mercedes R107 SL 450 z 1979 roku. Jego przebudowa trwała osiem miesięcy. Efekt jest niesamowity.

Autor

Andrzej Kus

Auto zostało rozebrane do gołej karoserii i zbudowane od nowa. Silnik 4, 5l V8 o mocy 220 koni mechanicznych przeszedł kapitalny remont. Część elementów w komorze silnika mechanicy zdemontowali, część schowali. Wszystko po to, by był jak najbardziej wyeksponowany.

– Zawieszenie zostało całkowicie rozebrane, jego elementy wylakierowane. Wymieniliśmy zużyte podzespoły, wszystko poddaliśmy dokładnej konserwacji. Felgi na specjalne zamówienie przygotowali nasi podwykonawcy z Warszawy. Teraz w Mercedesie są customowe 17-calowe felgi zrobione na bazie oryginalnych – mówi Mateusz Zakrzewski, właściciel firmy ReinCARnation, która przebudowywała samochód.

Auto ozdabiają nowe chromowane elementy. Nadwozie, które wcześniej było czarne, jest teraz stalowe. Zastosowano w nim ciekawe połączenie. Mimo że mamy do czynienia z amerykańskim modelem, według mechaników, bardziej elegancko wyglądał zderzak z wersji europejskiej. Oryginalne pozostawiono jednak lampy.

– W Mercedesie zamontowaliśmy także dokładkę AMG. SL został mocno obniżony. Mimo to nie stracił na komforcie jazdy. Jest bardzo wygodny oraz doskonale przystosowany do naszych warunków drogowych – przyznaje Mateusz Zakrzewski. – Szereg zmian wprowadziliśmy również wewnątrz pojazdu.

Rzeczywiście kabina robi ogromne wrażenie. Na siedzeniach znalazła się skórzana tapicerka pochodząca z Bentleya. Kierownica jest drewniana, rzadko spotykana. Przeróbce zostały poddane wszystkie drewniane elementy. Zmieniono ich kolor oraz fornir. Właściciel zażyczył sobie także profesjonalny system audio. Samochód został w tym celu specjalnie wyciszony. Z przodu widzimy radio w starym stylu. W rzeczywistości jest to nowoczesne urządzenie na pilota z wbudowanymi nowoczesnymi rozwiązaniami: możliwością odtwarzania plików MP3, wejściem USB itp. Współgra z nim siedem głośników, w tym jeden basowy.

Przebudowa samochodu trwała osiem miesięcy. Właściciel był już Mercedesem na zlocie pod Radomiem. Tam SL zrobił prawdziwą furorę. Tam otrzymał zaproszenie na kolejny zlot oldtimerów, tym razem do Budapesztu. 

Prestiż magazyn szczeciński
10( 76)
Listopad'14