Gitarowy zawrót głowy

Pod szyldem Bouwer Custom Guitars dwójka szczecinian tworzy niepowtarzalne gitary, spełniając indywidualne życzenia swoich klientów.

Autor

Kasia Daria Stawczyk

Ich motto brzmi „Nie ma rzeczy niemożliwych, czasami trzeba po prostu ruszyć głową – pasja rodzi profesjonalizm, a profesjonalizm daje jakość”. Firma powstała z potrzeby samorealizacji Marty Graczyk i Łukasza Krupy – dwójki młodych ludzi, którzy łączą miłość do muzyki z designem, ale także z własnym wykształceniem. Marta studiowała w Szczecinie wzornictwo, Łukasz skończył szkołę muzyczną i technologię drewna. Owoce ich pasji można było zobaczyć 19 października podczas Design Day w OFF Marinie. W pracowni lutniczej przy ul. Chmielewskiego w Szczecinie powstaje kolekcja własnych gitar elektrycznych, ale w przyszłości znajdzie się też miejsce dla skrzypiec i gitar akustycznych. Właściciele oferują stworzenie niepowtarzalnych instrumentów na życzenie klienta. Każdy ma wyglądać inaczej. Pierwsza wykonana przez nich gitara ma wyrzeźbioną głowę Indianina, na najnowszej znalazł się motyw szczecińskich żurawi. Zresztą wzory związane z miastem będą się pewnie jeszcze pojawiać. Marta i Łukasz są samoukami i lubią eksperymentować. Bouwer Guitars nie zajmują się jednak tylko wizualną stroną instrumentów. Opracowali kształt, dzięki któremu nadgarstek gitarzysty nie męczy się przy długiej grze, ale przede wszystkim skupiają się na tym, co w gitarze najważniejsze… czyli na dźwięku. Ideałem, do którego będą dążyć, jest szczególne brzmienie gitary Davida Gilmoura, gitarzysty Pink Floyd. Od marca, kiedy para dorobiła się pracowni, powstały już 4 wyjątkowe gitary.  

Prestiż  
Listopad 2014