Siła jest w Tobie

Coaching pomaga wydobyć z nas wszytko to, co jest najlepsze. Praca nad wymiernymi celami i samorozwojem jest tak samo ważna, jak praca nad poprawą sylwetki w chwili, gdy postanowimy schudnąć - mówi Anna Turowska, coach i szkoleniowiec
w wywiadzie dla magazynu Prestiż.

Autor

prestiz

Po co nam właściwie coaching?

Coaching jest potrzebny do wydobycia potencjału i podjęcia wielu istotnych, życiowych decyzji doprowadzających do zmian, które określają nasz życiowy cel. Spotkania coachingowe poprzez odpowiedzi na niekiedy trudne pytania uświadamiają nam istotę blokad, które nas stopują i powodują, że nie osiągamy sukcesów w życiu prywatnym i zawodowym. 

Czy na sesjach możemy dowiedzieć się, czego chcemy naprawdę i jak to osiągnąć?

Oczywiście. Pytanie tylko czy będziemy chcieli to wykorzystać i wprowadzić do naszego życia. Dlatego tak istotne są dwie rzeczy: chęci i konsekwentna praca. Coach za pomocą pytań, obserwacji, feedbacku prowadzi rozmowę w wyniku, której coachee uczy się i sam wyciąga wnioski. Sesje te są bardzo energiczne i pełne pozytywnych aspektów.

Jaka jest różnica między psychoterapią, a coachingiem?

Jest kilka znaczących różnic między tymi dziedzinami. Psychoterapia pozwala zniwelować ból psychiczny i cierpienie, a problemy poruszane podczas psychoterapii wymagają często wielu spotkań. Uporanie się z nimi wymaga bardzo długiego czasu. Coaching również skupia się na emocjach jednak w konkretnym celu, by wydobyć z osoby z niego korzystającej ukrytego potencjału. Krótki czas jego zastosowania daje nam możliwość uzyskania rezultatu szybciej. Musimy jednak pamiętać, że obie metody są dobre, gdyż wpływają na rozwój człowieka. Istotne jest, by wybrać coacha bądź terapeutę, przy którym czujemy się dobrze.  

Z czym przychodzą ludzie na sesje?

Chcą odzyskać motywację, zwiększyć dochody, nabrać pewności siebie. Sesje często wywołują dużo pozytywnej energii, radości i działają optymistycznie na obie strony. W moim przypadku cieszę się, że po każdej sesji moje życie jest bogatsze o kolejnego wartościowego człowieka.

Pustka w głowie, paraliżujący strach... chyba każdy z nas kiedyś przeżył coś takiego, kiedy musiał wystąpić publicznie. Jak sobie z tym radzić?

Po prostu ćwiczyć. Muzyk by świetnie grać na saksofonie codziennie określony czas przeznacza na naukę. Dokładnie tak samo jest z wystąpieniami publicznymi, których o dziwo strasznie się boimy. Im częściej wychodzimy z naszej strefy komfortu tym częściej nabywamy nowych umiejętności, więc im częściej mamy możliwość przemawiać przed szerszą publiką tym pewniej się czujemy. Na warsztatach prowadzanych przeze mnie uczestnicy 90% czasu przeznaczają na przełamywanie własnych barier, nabierania pewności siebie podczas wystąpień publicznych, uczą się kreatywnego podejścia do tematu, by zachęcić publikę do interakcji. 

Jakich efektów możemy się spodziewać?

Efekty są wprost proporcjonalne do ilości konsekwentnej pracy, jaką uczestnicy są w stanie zainwestować w samorozwój i chęci osiągnięcia zamierzonego celu. Z obserwacji i własnego doświadczenia wiem, że efekty pojawiają się szybciej, niż coachee jest w stanie sobie to wyobrazić.

Impact MT ul. Cukrowa 12 pok. 237, Szczecin , tel. 606 19 11 64

Prestiż magazyn szczeciński
2( 79)
luty'15