Włoska uczta

Frutti Di Mare włoskiej opery, autor najpiękniejszych utworów scenicznych jakie kiedykolwiek stworzono - Giuseppe Verdi będzie gwiazdą szczecińskiej opery. Jego kompozycje popłyną 16 (godz.19) i 17 (godz.18) maja. W programie fragmenty takich specjałów jak: „La Traviata”, „Don Carlos”, „Rigoletto”, „Aida” i „Bal maskowy”. Na scenie soliści i chór Opery na Zamku. Orkiestrę poprowadzi maestro Vladimir Kiradjiev.

Autor

Aneta Dolega

Gdyby Verdi żył współcześnie prawdopodobnie, byłby odpowiedzialny za wiele przebojów przewijających się przez wszystkie listy muzycznych podsumowań. Człowiek odpowiedzialny za arię wszechczasów czyli „La donna e mobile” (chyba nie ma nikogo, kto by tego choć raz w życiu nie usłyszał) urodził się w 1813 roku w malutkiej włoskiej mieścinie Le Roncole niedaleko Parmy. Jak na geniusza życie prowadził spokojne, choć naznaczone tragedią. Ukochana żona Margherita zmarła, kompozytor również pochował dwójkę swoich dzieci. Pogrążony w smutku ukojenie znalazł dopiero w ramionach sopranistki Giuseppini Strepponi. Krytykowano ten związek, gdyż ukochana kompozytora miała dwoje nieślubnych dzieci. Ten jednak u jej boku spędził kolejne kilkadziesiąt lat. 

Zasłużona sława przyszła po napisaniu przez Verdiego „Rigoletta” i „Traviaty”. Sam autor tych dzieł swoje nazwisko wykorzystywał w działalności politycznej jaką prawie równocześnie prowadził. Zwolennik zjednoczenia Włoch w 1861 roku został posłem pierwszego parlamentu włoskiego.

Przepis mistrza na doskonałe dzieło? „Kopiować prawdziwe – to rzecz dobra, ale wymyślać prawdziwe – lepsza, dużo lepsza!”