Magia ze sznurka

Wszystko zaczęło się od zajścia w ciążę… Agnieszka Bessarab siedząc w domu i oczekując dziecka, zaczęła się nudzić. Mąż żartobliwie zwrócił jej uwagę, że może powinna zabrać się za haftowanie. Od żartu do czynu. Wkrótce światło dzienne ujrzała dość niezwykła biżuteria.

Autor

Aneta Dolega

galeria

W ten oto sposób natknęłam się na sutasz. Dziwna nazwa, ale jakże piękna sztuka – mówi Agnieszka. – Sutasz to technika, której egzotyczna nazwa pochodzi od francuskiego „soutache”, oznaczającego splot lub warkocz. To określenie trzech aspektów: biżuterii, sznurka i techniki wykonania. 

Z tych kolorowych sznurków z dodatkiem kamieni powstają wzorzyste naszyjniki, pierścienie, kolczyki, a nawet opaski na włosy. Autorka nazwała kolekcję Bao Jewellery. – Biżuterię mogą nosić małe i duże dziewczynki. Jest to specyficzna technika, która pozwala na różnoraką kombinację wzorów, kolorów i kamieni – tłumaczy projektantka. 

Autorka biżuterii inspiracje czerpie przed wszystkim z kolorów. Najpierw kolory, później kamienie, a na końcu wzór.– Często tworzę biżuterię na życzenie klientek, więc to one mówią jakie chciałyby kolory, wielkości czy wzory. Więcej: www.facebook.com/BaoJewellery

Prestiż magazyn szczeciński
8( 85)
Wrzesień'15