Japońskie urodziny

Najstarsza japońska restauracja w Szczecinie ma już 11 lat. W październiku obchodzi urodziny, a jest co świętować, bo w ostatnim roku w Restauracji Sake zaszły ogromne zmiany. 

Autor

Karina Tessar

Goście restauracji cenią ją nie tylko za stały smak i wielkość potraw, ale także za przywiązanie do tradycji i atmosferę nie do podrobienia. Wielu z nich ma nie tylko swoje ulubione dania, ale i „własne” miejsca przy stolikach. Przywiązanie dotyczy także obsługi, bo choć zespół się rozrasta, to niektórzy związani są z Sake od wielu lat. Tak jest m.in. z mistrzem kuchni, który pracuje tu od samego początku. To wszystko sprawia, że dzięki Sake mamy w Szczecinie kawałek Japonii w sercu miasta. Choć restauracja nadal z powodzeniem wprowadza nas w tajniki kuchni japońskiej, to po 10 latach jest w niej wiele zmian. Dotyczą one m.in. menu, w którym znalazło się kilka bardzo smacznych dań kuchni tajskiej. Nowy wystrój, bardziej nowoczesny, ale wciąż nawiązujący do azjatyckich tradycji, znalazł odzwierciedlenie nie tylko w odnowionej fasadzie budynku przy al. Piastów 1, ale przede wszystkim we wnętrzu. Restauracja Sake zaprasza do kilku tematycznie wydzielonych stref: baru, sali japońskiej, sali tajskiej i VIP roomu. Działając zgodnie z hasłem „Sake – więcej niż sushi”, restauracja Sake wspiera lokalny sport i od 7 lat jest partnerem Pogoni Szczecin.  

Prestiż  
Październik 2015