Podwójne uderzenie

Kwas hialuronowy i Regeneris bezdyskusyjnie zawojowały medycynę estetyczną. Co byłoby gdyby połączyć ich działanie? Rewolucja. Taki jest najnowszy zabieg, który znajdziemy w centrum medycznym AMC Art Medical Center.

Autor

prestiz

Zabieg Matrix Cellular, bo o nim mowa, to połączenie wolumetrycznych właściwości kwasu hialuronowego, który wypełnia zmarszczki i bruzdy z długofalowym działaniem komórek macierzystych uzyskanych z naszego własnego osocza. 

- Kwas hialuronowy działa jak matryca do odbudowy komórek skóry powodując jej nawilżenie i odżywienie od wewnątrz – wyjaśnia dr Artur Śliwiński założyciel AMC. -  Ponadto wiąże wodę, wypełnia zmarszczki i bruzdy jakie pojawiają się z wiekiem. Regeneris, czyli osocze bogatopłytkowe zwiększa wytwarzanie kolagenu, nawilża, regeneruje i odżywia skórę. Osocze dodatkowo pobudza okoliczne fibroblasty do podziałów oraz syntezy kolagenu.

Co istotne, wzbogacenie Regeneris kwasem hiauluronowym wielokrotnie zwiększa jego skuteczność. Połączenie tych składników, pozwala osiągnąć silny efekt. Kwasem można także doskonale „rzeźbić” twarz, wyrównywać ubytki i asymetrie. Ważny jest także efekt długofalowy. Polepsza się elastyczność, koloryt i grubość skóry. Wartością dodaną jest też odbudowa naczyń skóry oraz wypełnione ubytki we wszystkich jej warstwach.

Sam zabieg i przygotowanie preparatu jest procedurą bezpieczną i szybką. W pierwszej fazie lekarz pobiera niewielką ilość krwi do próbówki, w której znajduje się specjalny żel separacyjny oraz kwas hialuronowy. Po odwirowaniu próbówki uzyskujemy gotowy do iniekcji koktajl. Pacjent jest znieczulany maścią Emla, zabieg trwa około 30 minut i nie jest bolesny. 

-Kwas delikatnie zmieszany z osoczem wprowadzam specjalną giętką igłą – kaniulą, która sprawia, że pacjent nie odczuwa bólu a jedynie lekki dyskomfort – opowiada dr Śliwiński. -Oczywiście mogą pojawić się drobne siniaczki czy zaczerwienienie, ale nie jest to regułą. Po zabiegu pacjent wraca do normalnych czynności, a na drugi dzień nie ma praktycznie śladu.

Pierwsze efekty widoczne są po paru dniach. Skóra jest wyraźnie nawilżona i zwiększa się jej napięcie. Przebudowa tkanek zaczyna się już po 48 godzinach. Po około dwóch tygodniach można zauważyć wyraźną poprawę elastyczności, gęstości skóry oraz jej kolorytu. Czasem warto powtórzyć zabieg po kilku tygodniach, aby utrwalić i spotęgować efekty.

- Matrix łączy w sobie trzy najważniejsze zalety: jest, mało inwazyjny, praktycznie bezbolesny i działa zarówno doraźnie jak i długofalowo. To prawdziwa rewolucja w medycynie estetycznej – podsumowuje dr Śliwiński.

Prestiż magazyn szczeciński
9( 86)
Październik'15
gajda