Prosty mebel

Minimalizm twórczości Jacka Kolasińskiego ma w sobie coś unikalnego. Każdy z jego projektów wnętrz cechuje ten sam ascetyczny i jednocześnie funkcjonalny charakter. Szczeciński projektant, który pierwsze pomysły zrealizował jeszcze w latach 90., kiedy prowadził legendarny klub Cafe 1966, dał się ostatnio poznać jako autor równie niebanalnych mebli. 

Autor

Aneta Dolega

galeria

odczas realizowania projektu jednego z domów pod Berlinem, w ramach tworzenia wystroju łazienki powstał szezlong i lustro – mówi Jacek Kolasiński. – Natchnęło mnie to, by stworzyć całą kolekcję.
I tak w skład projektu meblowego wchodzą: dwa szezlongi, dwa lustra, stoliki kawowe, nowoczesna toaletka z lustrem.

– Meble stworzone są z drewna dębowego wykończonego olejem – dodaje projektant. – Tradycyjnie wykonane, ręcznie wykończone, powstały przy współpracy ze świetnymi stolarzami.

Meble były pokazywane na berlińskich targach designu DMY. Równie wysmakowana jest sesja fotograficzna z ich udziałem, powstała we wnętrzach szczecińskiej Filharmonii, której autorką jest Karolina Bąk.

 
Prestiż magazyn szczeciński
10( 87)
Listopad'15
gajda