Od naczelnej

Autor

Izabela Marecka

Dzisiaj będę nieskromna. Ale nie o skromność tu chodzi, lecz o poczucie dobrze wykonanej pracy. A jestem absolutnie przekonana, że wraz z moim zespołem oddaję w Wasze ręce jeden z najbardziej elektryzujących numerów w historii Prestiżu. A to za sprawą gwiazdy z okładki, Mii Wasikowskiej, która robi zawrotną karierę w Hollywood. Choć ma zaledwie 26 lat jest jedną z najpopularniejszych gwiazd młodego pokolenia. Jej główne role w „Alicji w Krainie Czarów” i „Jane Eyre” spowodowały, że w rankingu prestiżowego Forbes'a znalazła się na drugim miejscu wśród najbardziej dochodowych aktorów 2010 roku, zaraz po Leonardo Di Caprio.

Dlaczego znalazła się na okładce Prestiżu? Powód jest bardzo prosty, mama Mii fotograf Marzena Wasikowska jest rodowitą szczecinianką. Gdy Mia miała osiem lat przeprowadziła się z całą rodziną do Szczecina. Nikt nie przypuszczał wtedy, że po ulicach naszego miasta chodzi przyszła gwiazda Hollywood.

O wywiad z nią zabiegaliśmy ponad rok. Co myśli o Polsce, Szczecinie i kiedy znowu nas odwiedzi? O tym przeczytacie w wywiadzie Andrzeja Kusa.

Co jeszcze mają ze sobą wspólnego Szczecin i Hollywood? Okazuje się, że całkiem sporo. Prace charakteryzatora Shauna Harrisona i jego żony Justyny (także rodowitej szczecinianki), mogliśmy podziwiać w „Gwiezdnych Wojnach”, „Avengersach” czy „Harrym Potterze”. Shaun pracował m.in. z Brucem Willisem, Michelle Pfeiffer i Johnym Deppem. Bohaterowie prestiżowego tekstu prowadzą w Manchesterze własną szkołę charakteryzacji. Może dzięki nim i Szczecin stanie się przyczółkiem sławnych charakteryzatorów, ponieważ nie wykluczają opcji otworzenia u nas podobnego biznesu. 

Na koniec wisienka na prestiżowym torcie...

Otóż mamy jeszcze jeden lokalny akcent w hollywoodzkiej produkcji. Firma Freedomes z Kołbaskowa przygotowała futurystyczne konstrukcje na potrzeby filmu „Marsjanin” w reżyserii Ridleya Scotta. Film twórcy “Obcego” i “Gladiatora” w październiku wszedł na ekrany kin. Warto także dodać, że Freedomes wyróżniono w 2015 roku nagrodą A+ Awards amerykańskiego magazynu Architizer, czyli architektonicznym odpowiednikiem Oscarów. Jak widzicie Hollywood jest na wyciągnięcie ręki.

Miłej lektury!

Izabela Magiera

 
Prestiż magazyn szczeciński
10( 87)
Listopad'15
gajda