Zsamplować Ewę

„Moje serce to jest muzyk, który zwiał z orkiestry…” To chyba jedna z najfajniejszych piosenek Ewy Bem, królowej polskiego swingu, pierwszej damy polskiego jazzu. Ta fantastyczna wokalistka ma muzykę w genach.

Autor

Aneta Dolega

Cały czas czegoś słucham, ostatnio śledziłam na bieżąco konkurs Chopinowski – mówi Ewa Bem. – Kocham jazz, swing, pop, czarne brzmienia, nie jestem bardzo wybredna. Może zbyt ciężka, metalowa muzyka nie jest specjalnie dla mnie, ale generalnie otaczam się muzyką non stop.

Warszawski duet dj’ski Ptaki na swej płytowej kompilacji „The Very Polish Cut-Outs” wspaniale przypomniał polskie piosenki z lat 60., 70. i 80., poddając je klubowej obróbce. Obok Ireny Jarockiej, Zdzisławy Sośnickiej czy Andrzeja Zauchy nie mogło zabraknąć Ewy Bem, która ze swym „feelingiem” idealnie wpisała się we współczesną, taneczną stylistykę.

– Naprawdę?! Ktoś zrobił coś tak fajnego? – śmieje się wokalistka. – Przyznam się, że jeszcze tego nie słyszałam. To fantastyczne, że te utwory mogą dotrzeć do młodego pokolenia. Widzę to po moich córkach, które są osłuchane w polskiej klasyce. Sama wiem, że jestem uwielbiania przez raperów, ciągle coś mojego samplują. To świetne. Poproszę namiar na te nagrania!

Ewy Bem będziemy mogli posłuchać w Szczecinie na żywo 4 grudnia w hali Opery. Tam wystąpi w swoim jazzowym wcieleniu, gdzie towarzyszyć jej będzie kwartet Andrzeja Jagodzińskiego.

– To będą utwory Osieckiej, Młynarskiego, Kofty i Przybory. Cudowne, poetyckie piosenki – wymienia jednym tchem artystka. – Od lat jestem orędowniczką polskiej muzyki i polskich tekstów. Zdecydowanie wolę śpiewać w ojczystym języku. Mamy tyle genialnych tekstów, autorów. Trzeba to pielęgnować.

Otacza się muzyką, otacza się młodymi muzykami. Ciągle w biegu, wulkan energii, prawdziwa diva. 

– Nie mogę powiedzieć, żebym była na czasie z tym, co dzieje się aktualnie w polskiej muzyce. Widzę i słyszę tylko to, co jest promowane w mediach. I bardzo mi się to nie podoba – wyznaje szczerze Ewa Bem. – Coś niedobrego dzieje z muzyką popularną, zresztą jak z całym światem ostatnio. Uważam jednak, że powinno się edukować ludzi, także pod tym kątem i jest to zadanie mediów. Warto o to zadbać.

Prestiż magazyn szczeciński
10( 87)
Listopad'15
gajda