Piękna w każdym miejscu

Gdy mowa o damskich kompleksach głównie wchodzą w grę: nos, brzuch, pupa, biust. Mało która pani przyzna się do intymnego problemu, jakim jest przerost warg sromowych, a problem jest poważny. 

Autor

prestiz

Wiąże się on z bólem podczas stosunku, trudnościami w uprawianiu sportów, zatarciami i obrzękami spowodowanymi uciskającą bielizną. 

– Źródła powstania dysmorfii warg sromowych są różne – mówi doktor Katarzyna Ostrowska-Clark z gabinetu Medimel. – Przebyty poród lub duże zwiększenie masy ciała w krótkim czasie. Przerost warg zwany hipertrofią często spowodowany jest predyspozycjami genetycznymi, a także zmianami hormonalnymi.

We wszystkich tych przypadkach na ratunek przychodzi labioplastyka, dziedzina ginekologii estetycznej. Są dwa rodzaje tego zabiegu: labioplastyka warg sromowych mniejszych, która likwiduje przerost i asymetrię warg sromowych oraz labioplastyka warg sromowych większych, polegająca na nadaniu im odpowiedniego kształtu i sprężystości.

– Zabieg jest wykonywany w znieczuleniu i polega na wycięciu i wymodelowaniu nadmiaru tkanek warg sromowych i trwa ok 40 minut – tłumaczy doktor Ostrowska-Clark. – Cięcia robione są z dala od struktur czuciowych, co oznacza, że utrata odczuć podczas stosunku jest mało prawdopodobna. Blizny pooperacyjne są praktycznie niewidoczne. W pierwszych dniach po zabiegu może pojawić się szczypanie, pieczenie oraz lekki dyskomfort. W tym czasie należy się oszczędzać. Dobrze jest nosić przewiewne, bawełniane ubrania oraz używać wkładek higienicznych chroniących wrażliwe miejsce przed otarciami. Współżycia należy unikać przez sześć tygodni po zabiegu. Później można wrócić do normalnego życia.

Panie, które decydują się na taki zabieg, nie tylko zyskują zdrowie i komfort, ale także nabierają pewności siebie.

Prestiż magazyn szczeciński
10( 87)
Listopad'15
gajda