Restauracja od nowa

Dwukrotnie ją odbudowywano. W jedenaście miesięcy od ostatniego tragicznego wypadku, niczym feniks z popiołów, restauracja Chałupa znowu otworzyła swoje podwoje dla gości.

Autor

Aneta Dolega

galeria

– W tej wersji restauracja działa już od początku listopada – mówi Konrad Zasim, właściciel Chałupy. – Już patrząc na to, jak płonie, wiedziałem, że odbuduję ją na nowo.

Chałupa w nowej wersji nie zmieniła swojego przeznaczenia. To nadal przytulny lokal utrzymany w sielskim klimacie, serwujący tradycyjne dania kuchni polskiej.

– Lokal jest murowany. Zachowałem niektóre drewniane elementy, ale nie powróciłem do pierwotnego wyglądu, także ze względów bezpieczeństwa – wyjaśnia Konrad Zasim. – Cały wystrój wnętrz to dzieło mojej żony. Restauracja w środku jest teraz jaśniejsza, przestronniejsza, przy zachowaniu swojego ludowego i sielskiego charakteru.

Szczególną uwagę zwraca sala bankietowa, gdzie można usiąść przy białych, zdobionych stołach, pod światłem z żyrandoli. Centralne miejsce zajmuje kominek, nie brakuje szytych ręcznie poduch, wzorzystych zasłon, drewnianych komód, ławek, luster i świec.

– Nadal organizujemy wesela, komunie, bankiety, nadal wynajmujemy lokal pod konferencję. Jednak przede wszystkim gościmy codziennego klienta – dodaje właściciel Chałupy.

Prestiż magazyn szczeciński
1( 89)
Styczeń'16
gajda