Pogonili zbędne kilogramy

Siedmioro uczestników akcji "Pogoń kilogramy" sprawiło sobie samym najlepszy z możliwych prezentów na ostatnią gwiazdkę. Każdy z nich zrzucił przynajmniej 6,5 kg, dzięki czemu w świetnej formie fizycznej i psychicznej mógł wejść w Nowy Rok. Rekordziście udało się zrzucić aż 12,8 kg w ciągu 10 tygodni!

Autor

Jerzy Chwałek
Pzypomnijmy, że dziesięcioro wybranych przez Pogoń uczestników przystąpiło w październiku do akcji, której celem było pozbycie się zbędnych kilogramów. Pod bacznym okiem dietetyka, Katarzyny Piotrowskiej oraz trenera Patryka Dąbrowskiego poddani zostali katuszom, ale efekt przeszedł ich oczekiwania.
– Nie spodziewałem się, że w krótkim czasie potrafię zrzucić prawie 13 kg - mówi "rekordzista" Marcin Karbowski. - Zgłosiłem się do tej akcji, bo nie chciałem już patrzeć w lustro, a wszelkie próby pozbycia się nadwagi, to było oszukiwanie samego siebie, bo nie potrafiłem tego zrobić sam. Pod okiem fachowców wykonałem ciężką pracę, a oprócz tego nauczyli mnie pewnych nawyków – podaje receptę na schudnięcie pan Marcin. 
– Będę dalej pracował, żeby zrzucić kolejne kilogramy (obecnie waży 107,2 kg) i zejść przynajmniej do, dziewięćdziesięciu, co było kiedyś "moją wagą".
Prawie wszyscy uczestnicy zamierzają kontynuować wspólnie pracę nad sobą - będą biegać i ćwiczyć, ale już w ramach zajęć w Domu Lekarskim.
– Osoby, które wytrwały do końca (troje uczestników się wycofało) były bardzo zdyscyplinowane i pokazały silną wolę – chwali uczestników dietetyk, Katarzyna Piotrowska. – Byli nawet zaskoczeni, że mimo diety, którą zastosowałam, to mogli naprawdę dużo jeść.
W diecie, którą pani Kasia opracowywała na każdy tydzień, a uczestnicy przygotowywali posiłki w domu, było bardzo dużo świeżych warzyw, jajek, różnego rodzaju mięso, ale z przewagą drobiowego. W posiłkach obiadowych na talerzu często była kasza jaglana oraz gryczana, a także ciemny makaron. 
– Ułożenie diety przez fachowca było bardzo ważne - uważa Anna Storek, której udało się pozbyć 8,9 kg. – Wcześniej podejmowałam wiele prób, ale po pierwszych efektach kilogramy wracały ze zdwojoną siłą. Teraz wiem, że dieta musi iść w parze z odpowiednim wysiłkiem fizycznym. Jeśli miałabym wybrać ulubioną potrawę z nowego menu, będzie to leczo z cukinii i pewnie już na stałe pozostanie w moim jadłospisie – dodaje.
Akcja "Pogoń kilogramy" cieszyła się dużym zainteresowaniem, bo chętnych do udziału w niej było około 100 osób. Nie wiadomo, czy Pogoń zorganizuje kolejne edycje, ale wszyscy uczestnicy niedawno zakończonej podkreślali, że zrzucanie kilogramów w grupie jest znacznie łatwiejsze i przyjemniejsze. Na zakończenie z rąk Katarzyny Piotrowskiej, odebrali dyplomy za osiągnięte wyniki.