Nowa na wiosnę

Wiosną lubimy poczuć się piękne, chcemy pokazać światu świeże i pogodne oblicze. W tym celu można wybrać zabiegi delikatnie pielęgnujące, poprawiające kondycję skóry lub takie, które pozwolą usunąć niedoskonałości. Medycyna estetyczna ma dla nas kilka propozycji.

Autor

Aneta Dolega

galeria

Interesującą terapią z tej grupy jest odświeżenie i rewitalizacja skóry z wykorzystaniem własnego osocza bogatopłytkowego, znana pod nazwą Regeneris lub lifting wampirzy. Zabieg ten został ostatnio udoskonalony. – Własne osocze wzbogacamy odpowiednio dobranym kwasem hialuronowym. Stosujemy je do odświeżenia twarzy, dekoltu oraz szyi – mówi dr Ilona Osadowska. – Zabieg dobrze sprawdza się przy odnowie skóry po zimie, jednocześnie do rewitalizacji i nawilżenia przed mocniejszym nasłonecznieniem wiosną i latem. 
Przy odmładzaniu twarzy szczególnie dobre efekty osiągamy stosując metody biostymulujące. Działają intensywnie stymulując skórę m.in. do wytwarzania nowego kolagenu. – Substancje te ulegają wchłonięciu po wykonaniu swojego zadania, polegającego na stymulowaniu intensywnej odnowy tkanek. Efekt zabiegu jest naturalny, wywołany siłami organizmu. Powstaje powoli, bez gwałtownych zmian wyglądu. Do tego jest bardzo trwały, trwa od 2 do 4 lat.
Wśród metod biostymulacji warto wymienić mikroigłowy aparat RF. Urządzenie wykorzystuje matrycę mikroigieł by dostarczyć stymulującą energię w głąb skóry, z pominięciem bariery naskórka. Pozwala to wykonać skuteczne zabiegi o dużej mocy przy minimalnym tylko urazie naskórka. Zabieg umożliwia nam efektywną restrukturyzację wrażliwych okolic oczu, twarz, szyję, dekolt, a wszystko ze skróconym okresem rekonwalescencji. Lifting taki możemy wykonywać także podczas intensywnego nasłonecznienia. 
Bardzo dobre są nici liftingujące. Ich działanie zbliżone jest do klasycznego liftingu twarzy. Służą m.in. do podciągnięcia opadającej skóry, przywracają obłe kształty policzków, unoszą opadające „chomiki”. To minimalnie inwazyjna metoda, niewymagająca dłuższego wyłączenia z pracy. – Nici Aptos, dają natychmiastową poprawę owalu twarzy oraz długoterminowe działanie rewitalizujące – podkreśla dr Osadowska, która jest także certyfikowanym, międzynarodowym szkoleniowcem w zakresie nici Aptos. – Wspaniałe efekty, zbliżone do chirurgicznego liftingu twarzy, osiągane są za pomocą zabiegu wykonywanego ambulatoryjnie. Same atuty z punktu widzenia współczesnej kobiety. Nici dobierane są odpowiednio do potrzeb i okolicy twarzy, którą chcemy skorygować. Interesujące są nici wchłanialne. Rozpuszczają się one całkowicie w ciągu kilku miesięcy od zastosowania, jednak efekt wywołany ich zastosowaniem utrzymuje się przez 2 do 3 lat. To ciekawa alternatywa dla bardziej agresywnego klasycznego liftingu twarzy. 
 
dr Osadowska
tel. 511 500 600
Prestiż magazyn szczeciński
3( 91)
Marzec'16