Zbliżenie na leczenie

Leczenie kanałowe zęba nigdy nie budziło entuzjazmu pacjentów. Dla lekarzy ten rodzaj leczenia oznacza długą, żmudną pracę i co gorsze, niepewne rokowanie. Okazuje się jednak, że nowoczesna technologia przynosi w tej sprawie dobre zmiany.

Autor

Aneta Dolega
Celem leczenia kanałowego jest usunięcie bakterii i obumarłej tkanki miazgi z komory i kanałów zęba, jego oczyszczenie, zdezynfekowanie, a na koniec wypełnienie odpowiednim materiałem. W teorii brzmi prosto, jednak w praktyce to zadanie okazuje się być niezwykle skomplikowane lub wręcz niemożliwe do wykonania. Kanały korzeniowe zęba miewają trudną do przewidzenia lokalizację czy krzywiznę, bywają wzajemnie połączone, zarośnięte lub mikroskopijnie wręcz wąskie. Z  tej przyczyny leczenie kanałowe często kończy się niepowodzeniem, nawrotem stanu zapalnego, a w konsekwencji utratą zęba. Z  pomocą przychodzi technologia. Mikroskop Leica M320 z technologią LED jest pierwszy w swej klasie urządzeniem zaprojektowanym z myślą o mikrochirurgii dentystycznej.
– Mikroskop zapewnia wielokrotne powiększenie i  doskonałe oświetlenie pola zabiegowego – tłumaczy Piotr Fuksiński, lekarz stomatolog z Dental Implant Aesthetic Clinic. – Umożliwia to odszukanie struktur anatomicznych zęba niewidocznych gołym okiem.
Zwiększa szansę powodzenia leczenia i minimalizuje ryzyko wystąpienia powikłań.
Mikroskop jest niezastąpiony w przypadku kiedy anatomia leczonego zęba jest nietypowa. W takich sytuacjach endodoncja mikroskopowa bywa jedynym sposobem na uratowanie zęba. Leczenie kanałowe dotychczas było nieco intuicyjne, wykonywane niejako po omacku. Mikroskop pozwala przeprowadzić całą procedurę pod kontrolą wzroku, zwiększa precyzję i pozwala całkowicie wyleczyć zęby,które inaczej byłyby przeznaczone do usunięcia. Doskonale sprawdza się również w innych zabiegach, np. w leczeniu zachowawczym lub szlifowaniu zębów. Jest pomocny nawet w trakcie rutynowego przeglądu stomatologicznego.
– Często słyszę pytanie, czy mikroskop ułatwia leczenie – opowiada doktor Piotr. – Zdziwionym przeczącą odpowiedzią objaśniam to przy pomocy pewnej analogii. Załóżmy, że jestem entuzjastą fotografii. Robię mnóstwo zdjęć i wkrótce postanawiam zamienić swójstary, automatyczny aparat kompaktowy na profesjonalną lustrzankę z zestawem wymiennych obiektywów. Nie mogę powiedzieć, żerobienie zdjęć stało się przez to dla mnie łatwiejsze, wręcz przeciwnie. Nie to było jednak motywacją zmiany. Nowy sprzęt, w połączeniu z odpowiednimi umiejętnościami, zapewnia nieporównywalniewyższą jakość zdjęć. Podobnie jest w przypadku endodoncji mikroskopowej. Tutaj to jakość leczenia gra kluczową rolę. Lecz nie idzie tu tylko o wymianę sprzętu na nowy. Okular mikroskopu zmienia perspektywę lekarza dentysty i jego podejście do leczonego pacjenta. Z całą pewnością mogę stwierdzić, że przenosi stomatologię w zupełnie nowy wymiar.
Prestiż magazyn szczeciński
3( 91)
Marzec'16