Krzywym O)kiem - Dariusz Staniewski

Autor

Dariusz Staniewski

Stało się –Wielka Brytania postanowiła opuścić Unię Europejską. No i dobra! Bez łaski! Teraz możemy im powiedzieć prosto w twarz: ryba z frytkami jest przereklamowana! Podobnie jak jagnięcina w sosie miętowym. A popularny deser nazwać „dick”? Tylko awrodzona, słowiańska delikatność i kultura, pozwalały przymknąć na to oko i dusić w zarodku krytyczne komentarze na takie zjawiska jak np. śniadanie pt. fasolka w sosie pomidorowym, z kaszanką, kiełbasą, pieczonymi pomidorami i jajkami sadzonymi. Jeszcze Brytole do nas przyjdą i będą się prosić! A my im wtedy pokażemy f…no, tego, no, Big Bena!

 

W Szczecinie, po raz pierwszy, zorganizowano Targi Atrakcji i Rozrywki. Można było obejrzeć m in. różnego rodzaju urządzenia do zabaw, gry, dmuchańce, byka rodeo, Escape Room, park gimnastyczny, trampoliny, pokazy wirtualnej rzeczywistości, strzelnicę łuczniczą. Można było także dowiedzieć się gdzie i za ile wynająć klauna. Dziwne. To aż targi były do tego potrzebne? Przecież z wynajęciem klauna, to chyba w Polsce nikt nie ma problemów. Wystarczy zgłosić się do byle jakiej partii politycznej. 

 

Pięć lat temu w Kluczewie odnaleziono sławny niemiecki czołg z czasów II wojny światowej Panzer IV, który pojawił się w zbiorach Muzeum Oręża Polskiego w Kołobrzegu. Grupa zapaleńców postanowiła go zrekonstruować, bo w całości to on nie był. I już odbudowali 85 procent konstrukcji. Jak dobrze pójdzie to jeszcze w czasie tegorocznych wakacji zostanie zaprezentowany zwiedzającym w muzeum. Będzie to jedyny w Polsce oryginalny, niemiecki czołg. I bardzo dobrze. „Rudym” 102, to on nigdy nie będzie. Ale czasy teraz takie, że nie wiadomo czy może kiedyś nie będzie musiał się przydać (tfu! na psa urok!), on oraz jacyś nowi „Vier Panzer soldaten und ein Hund”.

 

Po długich bojach władze Szczecina, prezes Pogoni i kibole zakopali topór wojenny. W mieście powstanie nowy stadion piłkarski z czterema (zamiast trzech) trybunami! I tak podobno miało być od początku. Prezydent Szczecina, znany żartowniś, tylko się droczył i przekomarzał z władzami Pogoni i lokalnymi fanami piłki nożnej, że będą trzy trybuny. Ot, taki psotnik nam się trafił! A ci jego niektórzy interlokutorzy (wyjaśnienie dla pewnej mało kumającej grupy społecznej, określenie to oznacza – adwersarze, polemiści, przeciwnicy, rozmówcy) bez poczucia humoru, wszystko brali na poważnie, oburzali się, obrażali, awanturowali, wyzywali, grozili, prezentowali jakieś obraźliwe gesty i postawy, hejtowali w internecie, sączyli jad jak węże jakieś łyse. Pewien turkmeński mędrzec mawiał: stadion bez czwartej trybuny, to jak majtki bez gumy.

 

Od dawna wiemy, że nad Szczecinem wisi jakieś fatum. Bo np. inwestycje ciągle się opóźniają, ludzie wyjeżdżają, żadna stacja telewizyjna nie chce tutaj nakręcić jakiejś głupkowatej telenoweli i jeszcze w 2100 roku mają nas zalać wody Bałtyku (jeżeli poziom morza wzrośnie o 2 metry w wyniku globalnego ocieplenia). No chyba rzeczywiście jakaś żyła wodna płynie pod Szczecinem, albo ktoś klątwę jakąś rzucił! Bo znowu Fryga się sypie! Na talerzach tej kontrowersyjnej rzeźby stojącej na placu Zamenhofa w Szczecinie kolejny raz pojawiły się rysy i pęknięcia. I to w trzy tygodnie po remoncie instalacji! To chyba nie jest przypadek. To chyba jednak jest jakaś zorganizowana akcja. Kto za tym stoi, no kto? Żydzi, cykliści, homoseksualiści, nacjonaliści, komuniści, feministki, sataniści, nowobogaccy, gangsterzy, hipsterzy, bezrobotni, ciężarne, łysi, harcerze, ministranci, politycy, modelki, motocykliści, faszyści, uchodźcy, pijacy, wegetarianie, pacyfiści, bezdomni, a może Ruscy? No bo przecież tak sama z siebie Fryga ciągle pękać nie może!

Prestiż magazyn szczeciński
7( 95)
Lipiec'16