Grzegorz Piechota

Z zamiłowania jestem historykiem sztuki i ze sztuki czerpię inspirację. „Diabeł tkwi w szczegółach” i dlatego w ubiorze skupiam się na detalach. Dodatki takie jak: buty, paski, nakrycia głowy finalizują charakter ubioru. Nie oglądam pism, ani programów modowych w sztuce i obrazach odnajduję ciekawe zestawienia i kolory, które staram się odwzorować we współczesnej stylizacji.

Komentuje: Arkadiusz Prajs

Brawo, brawo widać, że pan Grzegorz lubi bawić się modą. Nic ująć, nic dodać. Kapelusz i kaszkiet -tajemniczo i męsko. Jedna stylizacja na luzie, lekko w stylu Indiana Johns. Odważne połączenie czerwieni i brązu. Druga, bardziej elegancka, na wyjście na przykład na kolacje z przyjaciółmi. Jak widać pan Grzegorz nie boi się sie kolorów. Panowie, bierzmy przykład!

Prestiż magazyn szczeciński
3( 61)
Czerwiec'13