Od naczelnego

Autor

Andrzej Kus

Do Szczecina przyjechałem 18 lat temu. Trafiłem tutaj z niewielkiej miejscowości. Pamiętam jak dzisiaj – byłem przerażony wielkością tego miasta. Optymizmem nie napawał też jego wygląd: brudno, zniszczone kamienice, drogi dziurawe jak ser szwajcarski. Żałuję, że wówczas nie porobiłem zdjęć i nie jestem w stanie zestawić z dzisiejszym wyglądem Szczecina. Teraz jest to zupełnie inne miasto – choć brakuje mu jeszcze do doskonałości naprawdę sporo. A są powody do dumy: mamy czołówkę najpiękniejszych budynków na świecie - Filharmonię czy Muzeum Przełomów. Są biurowce, wokół których tworzy się z premedytacją czarny PR i mówi o nich, że czeka ich ta sama przyszłość, co większość stadionów olimpijskich - nie będą wykorzystywane i popadną w ruinę. Dowodem jest profil na facebooku - Szczecin się zmienia, który łączy już blisko 25 tysiące osób. Pokazujemy zmiany, jakie zachodzą w mieście. Nie zakłamujemy rzeczywistości, nie kasujemy komentarzy, chętnie wysłuchujemy konstruktywnej krytyki i wdajemy się w kulturalne dyskusje. Nie ulegamy prowokacjom.  Zachęcamy Was do lektury pierwszego wydania naszego magazynu. A w nim przedstawimy Wam wyłącznie merytoryczne informacje. Pomogą nam w tym eksperci, którzy w swoich dziedzinach są encyklopediami wiedzy. W tym numerze Leszek Herman opowiedział o tajemnicach Placu Zawiszy. Dowiecie się również, gdzie w niedalekiej przyszłości powstanie w Szczecinie budynek marzeń zbudowany przez firmę Calbud oraz co tak naprawdę zmieni się na dworcu głównym podczas drugiego etapu przebudowy. 

Andrzej Kus

 
1( 0)
Lipiec'17