Pałac Ziemstwa – ozdobą centrum

Od  października  w  Pałacu  Ziemstwa  Pomorskiego  przy  al.  Niepodległości  można  już  spotkać  studentów  Akademii  Sztuki.  Uczelnia  kupiła  zabytkowy  budynek  od  banku  PKO BP  za  ponad  9  milionó w  złotych.  Jednocześnie  rozpoczął  się  remont,  dzięki  któremu  pałac  ma  stać  się  również  atrakcją  turystyczną.  Gruntowna  odnowa  ma  wystartować  w  2018  roku.

Autor

Andrzej Kus

galeria

Pałac Ziemstwa Pomorskiego budzi ogromne zainteresowanie. Nie ma dnia by nie dopytywali o niego turyści, którzy chcieliby zwiedzić przepiękny zabytkowy budynek. Mieści on w sobie kilkadziesiąt sal. Część wyremontowanych jeszcze przez wcześniejszego właściciela, czyli bank. Podziemia natomiast są w opłakanym stanie i wymagają potężnych nakładów finansowych. Cały obiekt ma - według dokumentacji - ponad 6 tysięcy metrów kwadratowych. Szacuje się, że modernizacja budynku pochłonie aż 32 miliony złotych. Czy dojdzie do skutku? Nowi właściciele zapewniają, że owszem. I to już niebawem. 

– Pierwsze prace już trwają. W Sali Giełdy, która w przyszłości stanowić będzie salę koncertową zdejmowane są ze ścian wtórne warstwy farby pokrywające zabytkowe polichromie. Jest to finansowane z dotacji Miejskiego Konserwatora Zabytków. Zakładamy, że etap ten potrwa do grudnia 2017 roku – opowiada Katarzyna Jaślarz, kanclerz Akademii Sztuki w Szczecinie. 

Kompleksowy remont ma być jednak przeprowadzony w latach 2018-2020. Uczelnia ma do tego czasu przygotować dokumentację projektową i wykonawczą. Zamierza uzyskać niezbędne pozwolenia. 

Wówczas, w 2018 roku, przedstawiciele Akademii będą chcieli pozyskać m.in. unijne środki na sfinansowanie tej inwestycji. 

Co z zabytkowymi elementami?

– Ważnymi dla nas dokumentami będą wytyczne konserwatorskie i plan zagospodarowania przestrzennego. Chcemy, by jak najwięcej zabytkowej struktury tego obiektu zostało odsłoniętych – przekonuje Agnieszka Lisowska, rzecznik prasowa Akademii Sztuki w Szczecinie. – Widzimy jak dużym zainteresowaniem po modernizacji cieszy się Pałac pod Globusem. Jesteśmy przekonani, że Pałac Ziemstwa również będzie interesującym punktem na turystycznej mapie Szczecina. Jednak musimy też dostosować ten obiekt do naszych potrzeb dydaktycznych. 

Duża część pomieszczeń biurowych pozostałych po banku zostanie przekształcona w sale ćwiczeń lub sale wykładowe. Dziś, jeszcze obok informacji o przeznaczeniu tych pomieszczeń na sale ćwiczeniowe, wiszą dawne tabliczki informujące o tym, jaki wydział mieścił się w tym miejscu. Po gruntowym remoncie pewnie się to zmieni. Ile elementów po banku pozostanie? Tego jeszcze nie wiadomo. Pieczę nad remontem ma sprawować Miejski Konserwator Zabytków, który z Akademią Sztuki opracuje program prac konserwatorskich oraz projekt budowlany. Dokument ten wskaże nam w jakim zakresie będzie można zachować wcześniejsze efekty prac konserwatorskich wykonanych przez poprzedniego właściciela budynku.

Różowe poddasze z tajemniczą drabinką

Niewiele osób miało możliwość zwiedzić poddasze Pałacu Ziemstwa Pomorskiego, które jest pomalowane na kolor… różowy. Z niego także prowadzą prowizoryczne schody na wieżyczkę, z której rozpościera się widok na miasto. Co stanie się z tym miejscem?

– Na poddaszu planujemy utworzyć pracownie malarskie, pracownie do gry aktorskiej wraz z niezbędnym zapleczem, a także kilka pokoi noclegowych. Są to nasze plany, jednak ich realizacja jest uwarunkowana uzgodnieniami i wytycznymi uzyskanymi od Państwowej Straży Pożarnej, sanepidu oraz Miejskiego Konserwatora Zabytków. Co do samej drabinki prowadzącej na wieżyczkę umieszczoną na dachu, myślę, że pozostanie ona zachowana jako element architektoniczny. Z przyczyn bezpieczeństwa nie udostępnimy jej jako atrakcji turystycznej – opowiada Katarzyna Jaślarz, kanclerz Akademii Sztuki.

Miejsce to wymaga ogromu prac, podobnie jak oficyna. Tutaj jest pomysł stworzenia zadaszonej przestrzeni artystycznej. Dziedziniec wewnątrz pałacu ma być zagospodarowany na wzór dziedzińca Muzeum Narodowego przy ulicy Staromłyńskiej.

– Jednak nasze decyzje w tej kwestii będą uzależnione od możliwości uzyskania dotacji na realizację tego zamierzenia. Do czasu modernizacji przestrzeń ta pozostanie miejscem pomocniczym i posłuży jako parking – kontynuuje kanclerz.

Klientom dawnego banku pałac z pewnością kojarzy się z wielką salą kasową. Przeznaczona ona będzie na pomieszczenie wielofunkcyjne do prezentacji sztuki. Będą mogły się tam odbywać koncerty, spektakle, pokazy filmów.

A co z przyziemiem w którym wciąż znajduje się sejf banku czyli pomieszczenia zamykane na drzwi pancerne?

– Przyziemie przeznaczamy w naszych planach na pracownie grafiki warsztatowej, ale też na małą studencką galerię sztuki, która będzie się mieściła właśnie w pobliżu sejfu. Ten najprawdopodobniej zostanie zachowany – zdradza Rektor Akademii Sztuki w Szczecinie  prof. dr hab. Dariusz Dyczewski. – Dawna Sala Giełdy zostanie przekształcona w salę koncertową. Brakuje nam w tej chwili pomieszczenia, w którym mógłby zagrać pełny skład orkiestry. Przeważnie wynajmujemy sale koncertowe od instytucji kultury w mieście. Własna pozwoli nam zaoszczędzić sporo pieniędzy. Przestrzeń ta na pewno będzie też udostępniana turystom. 

Odkryli tajemnicze malowidła

Pewne jest, że remont przyniesie też sporo „zabytkowych niespodzianek”. Pierwsze można już zauważyć w przyszłej sali koncertowej. Konserwatorzy rozstawili w niej rusztowania i „zdejmują farby”, które okazuje się, że przysłoniły malowidła z czasów, gdy budowano pałac. 

– Wszystkie zabytkowe elementy, które widać już dzisiaj i te które mogą się ujawnić w czasie remontu, zamierzamy odsłonić, odrestaurować i prezentować gościom Akademii oraz turystom. Zdajemy sobie sprawę z tego, że posiadanie zabytku to nie tylko przywilej, ale przede wszystkim obowiązek. Zadbamy o ten obiekt i o to, by był dostępny – zapewnia rektor.

Pałac ma być podświetlony

Co zwiększa atrakcyjność każdego budynku? Oczywiście iluminacja. Pałac docelowo również ma zostać podświetlony - jeśli tylko pozwolą na to pozyskane środki. W przyszłym roku będziemy wiedzieli czy i ile dofinansowania pozyskają zarządcy akademii. Do tego czasu 200 studentów różnych kierunków w bardzo ograniczonym stopniu korzystało będzie podczas zajęć z dostępnych pomieszczeń. Trwający remont ma nie kolidować z prowadzonymi zajęciami. 

2( 1)
Listopad'17