Kalkulacja OC – jak to robią ubezpieczyciele?

Wielu kierowców – zwłaszcza tych młodych – nie zdaje sobie sprawy, jak różne czynniki wpływają na cenę ubezpieczenia samochodu. A przecież stawki za OC liczone są przez towarzystwa ubezpieczeniowe na podstawie wielu różnych parametrów. Zanim ruszymy do biura ubezpieczyciela, warto przeanalizować swoją sytuację i przeprowadzić samodzielnie szacunkową kalkulację. Wówczas będzie nam łatwiej ocenić, czy dana oferta jest dla nas korzystna, czy też nie.

28-09-2021
Prestiż

Uzyskanie prawa jazdy, zakup pierwszego samochodu i wybór pierwszego ubezpieczenia komunikacyjnego to dla młodych kierowców mocne przeżycia. Należy jednak pamiętać, by emocje nie przysłoniły nam konkretów – w tym wypadku, byśmy nie wybrali pierwszej lepszej oferty ubezpieczeniowej. Na rynku bowiem dostępnych jest wiele opcji, które warto wziąć pod uwagę.

Zanim podejmiemy ostateczną decyzję o zakupie polisy OC od danego ubezpieczyciela, powinniśmy wiedzieć, na podstawie jakich danych stawki są wyliczane.

Kalkulacja OC – jakie informacje decydują o cenie ubezpieczenia?

Mimo że ubezpieczenie OC w Polsce jest obowiązkowe dla każdego zarejestrowanego pojazdu, stawki różnią się między sobą. Ma to związek z różnicami w poziomie ryzyka, jakim obarczeni są zarówno kierowcy, jak i ich samochody.

Ryzyko związane z kierowcą powie nam, na ile w oczach ubezpieczyciela jest on zdolny do spowodowania stłuczki czy wypadku na drodze.

Ryzyko związane z samochodem natomiast wskaże, w jaki sposób stan techniczny auta i jego parametry mogą wpłynąć na prawdopodobieństwo jego zawodności podczas jazdy. Najkrócej mówiąc: czy auto, które chcemy ubezpieczyć, jest na tyle sprawne, by z jego winy nie doszło do kraksy.

Jeśli chodzi o informacje o kierowcy, jakie ubezpieczyciele biorą pod uwagę przy kalkulacji OC, mamy na myśli przede wszystkim:

  1. datę wydania prawa jazdy – im odleglejsza, tym lepiej. Mniej doświadczeni kierowcy płacą składki wyższe niż ci, którzy posiadają prawo jazdy od wielu lat;

  2. wiek kierowcy – zakłada się, że kierowcy młodzi statystycznie jeżdżą szybciej, przez co są na drodze mniej odpowiedzialni od starszych. Im młodszy rocznik właściciela auta – tym wyższa składka OC;

  3. miejsce, w którym kierowca mieszka – wydawać by się mogło, że nie ma ono znaczenia. Nic bardziej mylnego! Ubezpieczyciele są w stanie oszacować ryzyko wypadków na drogach w różnych miejscach. Możemy być więc pewni, że jeśli nasza okolica jest niebezpieczna, ruchliwa i kojarzona z wypadkami drogowymi, nasza stawka za OC wzrośnie;

  4. fakt, czy w przeszłości kierowca popełniał wykroczenia drogowe – chyba nie ma lepszego dowodu na czyjeś podejście do prowadzenia pojazdu jak historia szkód, jakie poczynił. Jeśli kierowca ma na swoim koncie lata nienagannej jazdy – z pewnością zaplusuje to korzystnymi zniżkami od stawek za OC. Jeśli natomiast w przeszłości powodował stłuczki lub wypadki – powinien liczyć się ze wzrostem ceny polisy;

  5. stan cywilny i fakt posiadania lub nieposiadania bliskiej rodziny – według ubezpieczycieli kierowcy posiadający współmałżonków oraz dzieci stwarzają na drogach mniejsze ryzyko – są oni bowiem bardziej skupieni na bezpiecznym dotarciu do celu podróży niż na szybkiej, pełnej adrenaliny jeździe.

Towarzystwa ubezpieczeniowe, kalkulując stawkę za OC, nie poprzestają jednak na informacjach dotyczących kierowców. Skupiają się natomiast jeszcze na ich samochodach. To one będą przecież przedmiotami polis i bezpośrednimi „obecnymi” na drogach.

Aby ustalić ofertę cenową za ubezpieczenie OC, bierze się pod uwagę przede wszystkim:

  1. wiek pojazdu – a więc rok jego produkcji. Ogólna zasada mówi, że starsze samochody, które są bardziej doświadczone przez czas, przejechały więcej kilometrów, cechują się starszą technologią, obarczone są wyższymi składkami za OC. W myśl ubezpieczycieli – niosą one ze sobą większe ryzyko spowodowania stłuczki lub wypadku drogowego;

  2. pojemność silnika – także ma dla agencji ubezpieczeniowych duże znaczenie. Właściciele samochodów o większej pojemności silnika z reguły płacą więcej za OC. Wiąże się to z większymi osiągami prędkościowymi tych właśnie modeli, co z kolei ma wpływ na ryzyko spowodowania wypadku;

  3. marka auta – z taką klasyfikacją można się kłócić, jednak poparta jest ona badaniami statystycznymi. Okazuje się, że niektóre marki samochodowe są najpopularniejsze wśród kierowców młodych i mniej odpowiedzialnych, jeżdżących szybciej i niebezpieczniej. Dlatego właśnie towarzystwa ubezpieczeniowe, wyliczając roczną składkę za OC, biorą pod uwagę również markę samochodu, który ma być przedmiotem ubezpieczenia.

Kalkulacja OC – jak zrobić to samemu?

Żeby oszczędzić sobie kilku lub kilkunastu wizyt w różnych firmach ubezpieczeniowych, możemy samodzielnie przeprowadzić wstępną kalkulację OC. Posłużyć nam do tego mogą internetowe kalkulatory ubezpieczeń oraz porównywarki OC.

Wystarczy, że skrupulatnie uzupełnimy wszystkie wymagane przez narzędzie pola formularza, by po chwili ujrzeć szacunkową wysokość stawki, a nawet polecane oferty OC u różnych ubezpieczycieli dostępnych na rynku.

Dzięki samodzielnej kalkulacji OC bardziej świadomie podejmiemy decyzję o zakupie polisy ubezpieczeniowej. Wielu kierowców chwali sobie taką możliwość.

Prestiż  
Październik 2021