Moc jest z Lukiem

Miejsce: Filharmonia
(godz. 19:00) sobota, luty 10, 2018
Drum’n’bass, acid techno, disco, jazz, hip-hop, a nawet… country. Długa jest lista gatunków, z którymi eksperymentował Luke Vibert.
 
Artysta znany jest pod wieloma pseudonimami. Okazuje się bowiem, że fani muzyki elektronicznej bardzo szybko przywiązują się do stylu konkretnego artysty i jeśli chciałby on zacząć mieszać gatunki, musi liczyć się z tym, że sprawi zawód swoim sympatykom (to pogląd samego Viberta). Współpracuje z największymi wytwórniami, takimi jak Ninja Tune, Mo’Wax czy Warp. Elektroniczne i klubowe dźwięki produkowane przez tego twórcę rzadko kogo pozostawiają obojętnym. Świadczą o tym zapełnione industrialne hale, w których dźwiękowa mieszanina gatunkowa Luka Viberta porywa tłumy do wielogodzinnego pląsania od Londynu po St. Petersburg. Na jego ostatniej płycie rządzi wysoce imprezowa muzyka rave rodem z lat 90., oparta na breakbeatowo-house’owych rytmach, naszpikowana znanymi wokalnymi samplami, ale podana z charakterystycznym dla Viberta luzem, funkową werwą i brzmieniową elegancją.
gajda