- Reklama -
CLOCHEE BANER PODMIEN

21 Turniej Pekao Szczecin Open Nadchodzi czas tenisa

Strona główna21 Turniej Pekao Szczecin Open Nadchodzi czas tenisa

Musisz przeczytać

– Reklama –

baner_prestiz_400x400px

Już 16 września rozpocznie się 21 Turniej Pekao Szczecin Open. To druga, po kolarskim Tour de Pologne, coroczna impreza w Polsce pod względem wysokości budżetu. Jej zorganizowanie – włącznie z nagrodami dla tenisistów – kosztuje ponad 4 mln złotych. Miejsce to samo, termin prawie ten sam, bo rozpocznie się dzień wcześniej niż w ubiegłym roku, ale będzie to turniej inny pod kilkoma względami. Po upadku na początku roku głównego organizatora, fundacji Promasters, ciężar „zrobienia” turnieju wzięła na siebie agencja Bono, z Krzysztofem Bobalą na czele.

– Z tego powodu mieliśmy dużo mniej czasu na przygotowanie imprezy – mówi Bobala.- Dopiero po porozumieniu się miasta z syndykiem masy upadłościowej, oraz gdy ATP przyznało nam licencję po fundacji Promasters, zaczęliśmy rozmawiać ze sponsorami.
Na szczęście większość z nich udało się zatrzymać.

– Mimo, że wiele firm, także i moja, nie otrzymały od fundacji pieniędzy za zeszłoroczny turniej, to wieloletnia współpraca przy turnieju wygrała z tą jednorazową nieprzewidzianą sytuacją, jakim był upadek Promasters – mówi Bobala. – Firma budująca trybuny, ochroniarska, zapewniająca nagłośnienie czy namioty, oraz wiele innych zostały przy turnieju. Co ważne, z dużą pomocą miasta, udało się dopiąć kwotę budżetu.

Męski tenis w górę

Inność sytuacji w stosunku do poprzednich turniejów polega też na tym, że przez 21 lat trwania imprezy, męski tenis w Polsce nie był nigdy tak wysoko klasyfikowany. Półfinalista tegorocznego Wimbledonu Jerzy Janowicz wspiął się na 14 miejsce w rankingu ATP. Wyżej był tylko Wojciech Fibak (10 miejsce), ale było to 36 lat temu. Czy pozycja „Jerzyka” i jego kolegów przełoży się na wysoką frekwencję Polaków i ich sukcesy w szczecińskim challengerze? Niekoniecznie. Janowicz z racji miejsca w rankingu w Szczecinie nie zagra, ale został zaproszony przez organizatorów, jako gość. Drugiego ćwierćfinalistę Wimbledonu Łukasza Kubota (71 w rankingu ATP) zaproszono do udziału, ale na nieco ponad 2 tygodnie przed turniejem, nie było wiadomo, czy Kubot do nas przyjedzie. Zabraknie Michała Przysiężnego, który wybrał udział w innej imprezie. – Popularność tenisa, wyniki Janowicza i fakt, że pierwsze poważne kroki turniejowe stawiał u nas, sprawiają, że turniej jest coraz bardziej rozpoznawalny – mówi Bobala. – Ma to dla nas olbrzymie znaczenie biznesowe.

Swój przyjazd do Szczecina zapowiedzieli szefowi kilku dużych firm polskich, którzy są zainteresowani wsparciem finansowym turnieju w najbliższych latach. 

– Może mieć to znaczenie dla rozwoju turnieju – wyjaśnia Bobala. – Nowi sponsorzy, to również szansa na zwiększenia rangi turnieju w niedalekiej przyszłości, o co będę usilnie zabiegał w najbliższym czasie.
Biznes nierozerwalnie związany jest ze sportem, o czym przekonamy się niebawem, bo główny sponsor turnieju – Bank Pekao S.A. – szykuje dużą kampanię wizerunkową związaną ze szczecińską imprezą. Reklamę turnieju dostrzegą klienci głównego sponsora nawet przy korzystaniu z… bankomatów. 

Gwiazdy sportu i muzyki 

A co czeka kibiców tenisa w Szczecinie poza grami  turniejowymi? Jak co roku, od poniedziałku do soboty odbędzie się festiwal, z innym rodzajem muzyki każdego dnia, w inaczej usytuowanym  namiocie. Wystąpi między innymi niezwykle popularna ostatnio Natalia Przybysz, mająca w repertuarze utwory Janis Joplin.

Na piątek, 20 września zaplanowano przyjazd gwiazdy tenisowej, a jeśli ta by nie doleciała – co gwiazdom się zdarza – to alternatywą będzie program estradowy w konwencji kabaretonu z udziałem sportowców. Jak zwykle odbędzie się turniej tenisowy artystów a także turniej VIP-ów, też tych sportowych, bo takimi są, zaproszeni przez organizatorów, Jerzy Dudek i Mariusz Czerkawski.
Rolę hotelu turniejowego dla zawodników po Radissonie Blu przejął szczeciński Novotel należący do sieci Accorhotels. Zmiany dotyczą również wyglądu samego obiektu tenisowego. Po pracach adaptacyjnych i porządkowych będzie on wyglądał dużo ładniej, niż przed rokiem. Mecze na kortach nr 1 i 2 będzie można oglądać siedząc na nowych i powiększonych trybunach.
Dziennikarze będą przekazywać relacje z nowego biura prasowego, a kibice korzystać z ogólnodostępnego namiotu z cateringiem, oczywiście również z kawiarenek znanych z minionych turniejów.
A resztę atrakcji mają zapewnić tenisiści, którzy walczyć będą, jak co roku w turnieju singla i debla o łączną pulę nagród 125 tys. dolarów amerykańskich. Niebawem zaczynamy, nadchodzi czas tenisa w Szczecinie.

– Reklama –

clochee1000x100

Podobne artykuły

Aktualny numer

- Reklama-
baner_prestiz_400x400px

Musisz przeczytać